Szanowni Państwo, w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki „cookies” (tzw. „ciasteczka”).

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących „cookies” oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.

Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Więcej o plikach „cookies” oraz jak je wyłączyć: Informacja o plikach cookies / Polityka cookies

RSS:
Śmierć ścięta na śmierć PDF Drukuj Email

Od stuleci we wtorek przed Popielcem Jedlińsk wywrócony jest do góry nogami, a to za sprawą „Ścięcie Śmierci”. Jedyne na świecie takie widowisko przetrwało do naszych czasów dzięki ks. Janowi Kloczkowskiemu, który w XIX wieku spisał przebieg ludowego obrzędu. Dziś na jedlińskim rynku zgromadziło się kilka tysięcy mieszkańców i przybyłych gości.

 

 

 

„Ścięcie śmierci” to obrzęd ludowy sięgający swoim rodowodem XVI lub XVII wieku; niektórzy historycy mówią, że przywędrował wraz z arianami, a nawiązuje do „prawa miecza”, które było przypisane miastu Jedlińsk.

Historia ludowa głosi, że dawno temu we wtorek przed Popielcem (tzw. kusaki) kościelny Kanty przyniósł do Jedlińska wiadomość o tym, że Śmierć się upiła i zgubiła kosę na łąkach nad rzeką Tymianką pod Jedlińskiem i śpi pod Spaloną Groblą. Korzystając z tego, że jest niegroźna mieszkańcy miasteczka ruszyli, by ją pojmać. Związaną Śmierć doprowadzili przed sąd, który wydał wyrok: „Śmierć będzie ścięta!”. Po wykonaniu egzekucji akt zgonu podpisał proboszcz, a Śmierć pochowano na pobliskim cmentarzu. Radość z takiego wyroku przerodziła się w zabawę.

 

Legenda ta spisana wierszem w 1839 r. przez ówczesnego proboszcza ks. Jana Kloczkowskiego jest jedyna w swoim rodzaju i do dziś odgrywany jest we wtorek przed Popielcem przez męską część mieszkańców Jedlińska. Urząd Gminy stara się również o to, by to jedyne na świecie  widowisko „Ścięcia śmierci” zostało wpisanie na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

 

Choć sam obrzęd nie ma nic z prawdziwej historii, to jednak zawiera wiele elementów wychowawczych. Jednym z nich są upomnienia kata kierowane do rodziców i dzieci: „Bo gdyby nie było kary, nie byłoby i w złem miary”, „Lepiej za młodu upominać, niż na starość głowę ścinać”, „Bo gdzie nie ma wiary w Boga, tam do złego prosta droga”.

 

Pierwszy raz „Akt zgonu Śmierci” podpisał nowy proboszcz parafii w Jedlińsku, ks. kan. Grzegorz Wójcik. – Bardzo chciałem podziękować parafianom. Dzisiaj to już ze wzruszeniem uczyniłem. Jestem nowym proboszczem w parafii w Jedlińsku i bardzo się cieszę, że mieszkańcy są tak bardzo aktywni, a to jest takie ważne. To jest takie wydarzenie, które w bardzo mądry sposób integruje tę wspólnotę parafialną, ale nie tylko. Bardzo mnie to cieszy wielkie zaangażowanie moich parafian w przygotowanie tych uroczystości i tego pięknego spektaklu. Trzeba powiedzieć, że to spektakl i też z takim pierwiastkiem duchowym. Pamiętamy o tym złu, które krąży w świecie i mamy możliwość podczas tego dzisiejszego wydarzenia, jeszcze bardziej sobie to uświadomić, i podejmować naszą codzienną walkę z grzechem, ze złem. A do tego rozpoczynający się Wielki Post nas zachęca. – mówi ks. Grzegorz Wójcik.

 

 

 

Przygotował: xsp / www.diecezja.radom.pl

 

Reklama

Msze Św. - gdzie, kiedy?

 
Miejscowość

Godzina

Dzień tygodnia

Parafie na stronach www

 

Galeria Foto

 
© 2016 Diecezja Radomska.
Kuria Diecezji Radomskiej ul. Malczewskiego 1; 26-600 Radom
Kontakt z administratorem
PODZIEL SIĘ CIEKAWYMI INFORMACJAMI
Powered by CHABER