„Betlejemskie Światło Pokoju” trafiło do mieszkańców Radomia

196
Przekazanie "Betlejemskiego Światła Pokoju". Foto: ks. S. Piekielnik / www.diecezja.radom.pl

Ogień rozpalony w Grocie Narodzenia Pańskiego w Betlejem i niesiony przez skautów w wielkiej sztafecie przez kraje i kontynenty kilka dni temu dotarł do Diecezji Radomskiej. W sobotę wieczorem „Betlejemskie Światło Pokoju” harcerze przekazali mieszkańcom Radomia.

Zwykle przekazanie odbywało się podczas radomskiej „Wigilii na Deptaku”. W tym roku, z powodu pandemii, miał bardzo kameralny charakter i odbył się w sobotni wieczór po Mszy św. w kościele garnizonowym.

– Postanowiliśmy zorganizować Mszę św. dla harcerzy i instruktorów, by uroczyście przyjąć i przekazać „Betlejemskie Światło Pokoju”, i spotkać się jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia w naszej wspólnocie. Teraz „Betlejemskie Światło Pokoju” będzie roznoszone do naszych domów. Będzie można je odebrać w parafii św. Łukasza na Michałowie, czy też św. Królowej Jadwigi na osiedlu Akademickim. Jeżeli ktoś będzie chciał odebrać indywidualnie, to można zadzwonić także do naszego hufca i wtedy będzie można odebrać u nas lub w innym ustalonym miejscu. Szkoda, że nie możemy spotkać się z mieszkańcami miasta, ale jak widać ta tradycja trwa mimo warunków. To Światło jest ciągle z nami. Harcerze go doglądają, a nie jest to łatwa sprawa, bo ono nie może zgasnąć. – mówi phm. Anna Tomala, komendant Hufca ZHP Radom-Miasto.

Mszy świętej przewodniczył ks. Mariusz Wilk z Duszpasterstwa Akademickiego. W homilii przypomniał znaczenie tegorocznego hasła akcji – „Światło Służby”.

– To światło z Betlejem niesie z sobą służbę. Jest służbą. Jak inaczej wyobrazić sobie misję Jezusa Chrystusa, który się rodzi, niż służba? W Ewangelii wg św. Marka czytamy fragment opisujący misję Chrystusa, który „nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć” (Mk 10,45). Te słowa wypisane są na epitafium śp. abp. Zygmunta Zimowskiego w radomskiej katedrze. Właśnie teraz mamy uświadomić sobie jak ważna jest służba, która przybiera dziś niesamowity wymiar. Zarówno służba globalna, dla ludzkości, ale również ta codzienna: w waszych małżeństwach, w naszych rodzinach, w naszych wspólnotach, w naszej Ojczyźnie. Moje życie nie może być tylko życiem dla mnie, ale powinno być życiem dla drugiego człowieka. Czym byłoby harcerstwo bez służby? – mówił ks. Mariusz Wilk.

A na zakończenie dodał:

– W adwencie słyszymy bardzo często słowo „Czuwajcie”. To słowo jest wam, harcerzom, szczególnie bliskie. Poprzez światło, które niesiecie, stajecie się adwentem dla tych, którzy to światło przyjmują. Bądźmy wszyscy adwentem, to znaczy bądźmy tymi, którzy niosą innym Światło Jezusa Chrystusa, Zbawiciela, który rodzi się. Bądźmy wszyscy adwentem, czyli bądźmy czuwaniem dla tych, którzy nie mają motywacji czekać, tęsknić za Bogiem i dobrocią drugiego człowieka. – powiedział ks. Mariusz Wilk.

Tym darem jakim jest „Betlejemskie Światło Pokoju” harcerki i harcerze Związku Harcerstwa Polskiego pragną podzielić się ze wszystkimi. Niosą lampiony ze Światłem do parafii, szkół, szpitali, urzędów i domów, dzielą się radosną nowiną Bożego Narodzenia i krzewią uniwersalne wartości braterstwa i pokoju.

Światło jest już obecne w wielu instytucjach i domach w naszej diecezji. O podzielenie się Światłem można poprosić drużyny harcerskie działające w Radomiu. Ich wykaz wraz z numerami kontaktowymi znajduje się na stronie internetowej https://radom.zhp.pl/druzyny/.

„Betlejemskie Światło Pokoju” zorganizowano po raz pierwszy w 1986 roku w Linz, w Austrii, jako część bożonarodzeniowych działań charytatywnych. Rok później patronat nad akcją objęli austriaccy skauci. Każdego roku odbierają Światło z Groty Narodzenia Pańskiego w Betlejem i przywożą do Wiednia. Stąd Płomień jest przekazywany mieszkańcom miasta i przedstawicielom organizacji skautowych z wielu krajów europejskich.

Związek Harcerstwa Polskiego organizuje Betlejemskie Światło Pokoju od 1991 roku.