Mężczyźni z różańcem na ulicach Radomia

884
Męski Różaniec w Radomiu. Foto: ks. S. Piekielnik / www.diecezja. radom.pl

Ponad 100 mężczyzn odmawiało Różaniec przed figurą MB Niepokalanej przed kościołem oo. Bernardynów w Radomiu. To pierwsze spotkanie na „Męskim Różańcu” zorganizowane przez radomskich Rycerzy Kolumba.

Modlitwę różańcową poprzedziła Msza św. w radomskiej farze. O znaczeniu tego spotkania mówi ks. Wiesław Lenartowic, proboszcz parafii pw. MB Częstochowskiej w Radomiu i kapelan Rycerzy Kolumba:

– Nieprzypadkowo wybraliśmy tę świątynię, praktycznie najstarszą w Radomiu, ale też świątynię, w której, a często i przed którą – na jej progu – modlił się św. Kazimierz, tu prosił o siły i mądrość w rządzeniu naszą Ojczyzną. Można powiedzieć, że żarty się skończyły. Jesteśmy świadomi wszelkich zagrożeń i ataków na nasze chrześcijańskie rodziny i dzieci, niszczenie godności mężczyzny i kobiety, ataki na Kościół i wartości patriotyczne. Dlatego zaprosiliśmy wszystkich mężczyzn, aby stanęli w obronie. A najskuteczniejszą bronią jest modlitwa – wyjaśnia ks. Lenartowicz, kapelan Rycerzy Kolumba.

Do modlitwy zachęcał Andrzej Anasiak, Delegat Stanowy Rycerzy Kolumba, który po Mszy św. wygłosił konferencję.

– Jestem mężem, ojcem dwojga dzieci i przedsiębiorcą. Rozpoczynamy dziś nową inicjatywę, związaną z modlitwą różańcową. Nigdy wcześniej w naszej pamięci przynależność do Kościoła katolickiego nie wymagała od nas tak stanowczej postawy; nie tylko deklaracji słownych, ale też czynów. A do tego potrzeba męskiej odwagi, bycia wojownikiem, gotowego bronić tego, co stanowi nasze szczególne wartości. To czas i miejsce, by zatroszczyć się pokój, solidarność społeczną, o szacunek dla życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Jako wojownicy, musimy być przygotowani, bo wojownik, który nie jest przygotowany, stanie się zagrożeniem dla siebie i dla tych, których powinien osłaniać. Ten świat, który chce być daleko od Pana Boga, nie może nam odebrać naszej tożsamości. Musimy pozostać zakorzenieni w Chrystusie. A gdzie szukać tej siły jak nie u Matki? Ona czeka na Ciebie i na mnie. Ona nam daje Różaniec, paszport do wieczności. Chwyćmy go w dłonie. Bądźmy świadkami we współczesnym świecie. Wyjdźmy na ulice naszego miasta i prośmy Maryję, by zmieniło się na lepsze – mówił A. Anasiak.

Andrzej Anasiak, fragment wystąpienia:

 

W modlitwie wzięli udział dziadkowie i ojcowie, ale również synowie i wnuki.

W czasie przejścia z fary do figury Niepokalanej przed kościół oo. bernardynów, odmawiano Litanię do św. Józefa, Patrona Mężczyzn i Ojców. Następnie przed figurą Matki Bożej wspólnie odmówili Różaniec rozważając słowa Sł. B. kard. Stefana Wyszyńskiego. Charakterystycznym było to, że podczas odmawiania modlitwy „Ojcze nasz” podnosili w górę różańce, a modlitwę „Zdrowaś Maryjo…” wypowiadali na klęczkach. Na zakończenie odśpiewano „Apel Jasnogórski”.

Październikowy „Męski Różaniec” rozpoczyna comiesięczne spotkania mężczyzn. Rycerze Kolumba zapraszają na kolejne, które odbędzie się po Zaduszkach – w niedzielę, 3 listopada. Początkiem będzie Msza św. w kościele oo. Jezuitów o godz. 15.00.