Pogrzeb S. M. Bogusławy – Monika Byczkowska

160
S. Bogusława – Monika Byczkowska CSBMM (1921-2019). Foto: arch. Zgromadzenia Sióstr MB Miłosierdzia
Kiedy:
2 Grudzień 2019, poniedziałek@11:00 – 13:00
2019-12-02T11:00:00+01:00
2019-12-02T13:00:00+01:00
Gdzie:
Kościół pw. MB Miłosierdzia w Radomiu
Andrzeja Struga 31A
26-610 Radom
Polska
Pogrzeb S. M. Bogusławy - Monika Byczkowska @ Kościół pw. MB Miłosierdzia w Radomiu | Radom | mazowieckie | Polska

Informujemy, że w piątek 29 listopada 2019 roku o godzinie 3.15, otoczona modlitwą sióstr, do domu Ojca Niebieskiego odeszła s. M. Bogusława – Monika Byczkowska (l. 99). W Zgromadzeniu Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia służyła Bogu i ludziom przez 62 lata; od 1985 posługiwała w Radomiu.

Msza św. pogrzebowa będzie odprawiona w poniedziałek 2 grudnia br. o godzinie 11.00 w kościele parafialnym pw. Matki Bożej Miłosierdzia w Radomiu.

Ciało zmarłej Siostry zostanie pochowane w grobowcu zakonnym na cmentarzu przy ul. Limanowskiego.


S. M. Bogusława – Monika Byczkowska urodziła się w miejscowości Kosy (parafia Chmielno, Diecezja Chełmińska), 23 czerwca 1921 roku. Krótko po rozpoczęciu II wojny światowej wraz z całą rodziną została wywieziona do obozu Gasles-hausen w Niemczech, a potem zesłana na przymusowe roboty w Saksonii. Do Polski powróciła w 1945 roku.

W 1946 r. podjęła pracę w szkole podstawowej w Żukowie i Leźnie jako katechetka.

Do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia wstąpiła w 1957 roku, w wieku 36 lat. Postulat i nowicjat odbyła w Krakowie, gdzie w 1960 roku złożyła pierwsze śluby, a po 5 latach junioratu w Walendowie – wieczystą profesję.

W Zgromadzeniu uzupełniała wykształcenie w Instytucie Pedagogiki Specjalnej w Warszawie oraz na kursach dla wychowawczyń. Pracowała jako wychowawczyni w zakładach prowadzonych przez Zgromadzenie: w zakładzie dla dziewcząt w Krakowie i Radomiu, a od 1960 roku przez 22 lata w Częstochowie w zakładzie dla dzieci kalekich. Kolejne 3 lata spędziła w Białej koło Płocka, gdzie pomagała przy wypieku komunikantów.

W 1985 roku przyjechała do Radomia i w tym domu pozostała już do końca swych dni. Najpierw przez 19 lat była zakrystianką, a potem w miarę możliwości podejmowała różne posługi wobec sióstr. Przez ostatnie lata głównie modlitwą i cierpieniem wspierała dzieła apostolskie Zgromadzenia oraz wypraszała miłosierdzie Boże dla naszej Ojczyzny i całego świata.

Nie prosiła dla siebie ani o zdrowie, ani o długie lata życia. Pragnęła tylko jednego: spełnienia na ziemi woli Bożej i zamieszkania w domu Ojca Niebieskiego. Była osobą bardzo pogodną, uśmiechniętą, nawet w ostatnich miesiącach życia, gdy choroba przykuła ją do łóżka. Cicha, niewymagająca, ze wszystkiego była zadowolona i za każde dobro otrzymane od Boga przez ludzi serdecznie wdzięczna. Do domu Ojca Niebieskiego odeszła 99 roku życia. Teraz niech wraz z Maryją, Matką Miłosierdzia i św. Siostrą Faustyną na wieki uwielbia Miłosierdzie Boże!

– Siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia