80 lat minęło…

205
80 rocznica aresztowania bł. ks. Bolesława Strzeleckiego. Foto: arch. CDR

80 lat minęło od dnia, w którym niemieccy żołnierze aresztowali bł. ks. Bolesława Strzeleckiego, „św. Franciszka z Radomia”.

– Dziś wspominamy jeden z ostatnich odnotowanych przez ludzką pamięć akordów życia bł. ks. Bolesława Strzeleckiego: 80 lat temu, 7 stycznia 1941 roku. Aresztowano go z ziemi, która do dziś karmi głodnych i pomaga opiekować się chorymi, fizycznie i psychicznie został aresztowany przez niemieckich nazistów błogosławiony kapłan. Człowiek niezłomny… – mówi Anna Lis z Caritas Diecezji Radomskiej.

Osoba i charytatywna przed i w czasie II wojny światowej „św. Franciszka z Radomia”, jak nazywano bł. ks. Bolesława, oraz obecna sytuacja w Polsce i na świecie związana z pandemią koronawirusa, skłania do refleksji nad wypełnianiem przykazania miłości bliźniego.

– Kiedy wpatrujemy się w apostolską gorliwość bł. ks. Bolesława należy zdać sobie sprawę, że w życiu każdej i każdego z nas nie ma takiego miejsca, takich okoliczności, w których moglibyśmy powiedzieć, że tu i teraz jestem zwolniony z wierności Ewangelii. Wtedy wojna, dziś pandemia. Ten krzyk trwogi cierpiącego Izraela, który wzywa Boga w godzinie ogromnej udręki, jest równocześnie wołaniem o pomoc wszystkich ludzi, którzy w historii – wczoraj, dziś i jutro – płacą cierpieniem za umiłowanie Boga, prawdy i dobra; a jest ich wielu,  również dziś. I okazuje się że szukamy Boga, szukamy  po stronie dobra i miłości. Po stronie, gdzie kiedyś stał bł. ks. Bolesław i karmił głodnych, a dziś stoi człowiek, który w wyciągniętą dłoń wkłada chleb, paczkę żywnościową, wypożycza łóżko, balkonik… – mówi p. Anna.

Pamięć o „św. Franciszku z Radomia” poprzez dzieła charytatywne pielęgnuje m.in. Caritas Diecezji Radomskiej. Przy ul. Kościelnej na radomskich Glinicach znajduje się „Dom Chleba im. bł. ks. Bolesława Strzeleckiego”. Znajdują się tam również pamiątki po błogosławionym kapłanie, które zostawiła p. Aleksandra Kobza, jego siostrzenica.

– Dziękujemy przede wszystkim Pani Aleksandrze Kobzie (siostrzenicy ks. Bolesława), za to, że jest z nami. Za jej pamięć i przekazanie ważnych wspomnień rodzinnych o swoim wuju i prosimy o opiekę bł. ks. Bolesława Strzeleckiego. – mówi p. Anna.


Pani Aleksandra Kobza przy tablicy na ścianie “Domu Chleba”. Foto: arch. CDR

Bł. ks. Bolesław Strzelecki urodził się 10 czerwca 1896 r. w Poniemuniu na Suwalszczyźnie, a wychowywał w Kuźni (par. Jastrząb; diecezja radomska).

Był prefektem szkół radomskich i wizytatorem nauki religii, spowiednikiem zakonnic, a także kapelanem pułku piechoty w stopniu majora, kapelanem Związku Harcerstwa Polskiego i więzienia. Sprawował opiekę nad dziećmi w Ochronie Towarzystwa Dobroczynności, pracował jako opiekun Stowarzyszenia Św. Zyty w radomskiej katedrze. Aktywny w pracy charytatywnej i społecznej. W swej kapłańskiej posłudze odznaczał się duchem niesienia pomocy potrzebującym i biednym; dzięki temu nazywany był “Św. Franciszkiem z Radomia”.

W latach 1935-1940 był rektorem kościoła pw. Św. Trójcy w Radomiu, a od 1940 r. proboszczem parafii pw. NSJ w Radomiu.

Aresztowany 7 stycznia 1941 r. Z radomskiego więzienia 5 kwietnia 1941 r. przewieziony do Oświęcimia, do niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. W obozie żebrał o chleb dla swoich parafian tam przebywających. Zmarł w szpitalu obozowym 2 maja 1941 r. wyczerpany nadludzką pracą, głodem i na skutek pobicia.

Beatyfikowany w gronie 108. męczenników przez Jana Pawła II dnia 13 czerwca 1999 roku.