Bp Henryk Tomasik: Nasz naród wziął Matkę Najświętszą do siebie

1781
Msza św. w uroczystość NMP Królowej Polski w kościele garnizonowym. Foto: ks. Stanisław Piekielnik / www.diecezja.radom.pl

W Radomiu świętowanie uroczystości Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski i 228. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja rozpoczęło się od Mszy św. w kościele garnizonowym. Eucharystii przewodniczył i homilie wygłosił Biskup Henryk Tomasik, Biskup Radomski.

– Dzisiaj dziękujemy Panu Bogu za Najświętszą Maryję Pannę, która jest Królową Polski. Do tego dziękczynienia dołączamy modlitwę błagalną, alby każdy z nas był wierny Chrystusowi, Matce Bożej i zatroskany o nasza Ojczyznę. – powiedział wprowadzeniu do Mszy św. Bp Henryk Tomasik.

W homilii bp Tomasik powiedział, że „nasz naród naśladuje św. Jana i wziął Matkę Bożą do siebie, do swojej historii, do swojej pobożności” i przypomniał kilka szczególnych wydarzeń z historii Polski.

– Rok 966 – chrzest Polski. Polska pojawia się na mapie Europy i świata właśnie wtedy gdy przyjmujemy chrzest. W Gnieźnie powstaje pierwszy kościół pod wezwaniem Matki Bożej Wniebowziętej. Kolejny znak naszej pobożności maryjnej to hymn „Bogarodzica”. Jan Długosz będzie mówił o Matce Bożej: „Królowa nasza”. – mówił bp Tomasik. Dłużej zatrzymał się nad objawieniami jakich doświadczył jezuita o. Juliusz Mancinelli, przyjaciel św. Stanisława Kostki: – W wigilię Wniebowzięcia NMP 1608 r. Juliuszowi objawia się Matka Boża, a u jej stóp klęczy św. Stanisław Kostka. Jest zachwycony tym co widzi i w pewnym momencie pyta: „Maryjo jak mogę Ciebie nazwać?”. I niespodzianka: „Dlaczego nie nazywasz mnie Królową Polski? Ja to królestwo bardzo umiłowałam i wielkie rzeczy dla niego zamierzam, ponieważ osobliwą miłością do Mnie płoną jego synowie”.

Biskup przypomniał również śluby lwowskie króla Jana Kazimierza podczas potopu szwedzkiego (1656) i koronację obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej (1717).

Bp Henryk Tomasik, homilia (cz.1):

Biskup Tomasik z niepokojem odniósł się do tego co dziś dzieje się w Polsce:

– Wielcy Polacy klękali przed Matka Bożą i prosili Ją o pomoc. Dzisiaj jesteśmy z całą pewnością na jakimś zakręcie kulturowym. Bolejemy nad tym, że na tym zakręcie kulturowym jest tyle głosów przeciwko Chrystusowi i Kościołowi, Ewangelii, religijnemu wychowaniu dzieci i młodzieży. Bolejemy nad tym, że są profanacje cmentarzy, kościołów, a ostatnio obrazu Matki Bożej. To słynna profanacja w Płocku, która promieniuje kolejnymi znakami profanacji. Dziwimy się, że w tak katolickim kraju mogą mieć miejsce takie wydarzenia. Dlaczego? Bo jest proporcja i zależność. Im więcej ataków na Kościół, religię, Chrystusa, Ewangelię, tym więcej jest profanacji kościołów, cmentarzy i napadów na plebanie. To prawidłowość socjologiczna. Dzisiaj Matkę Bożą prosimy o to, aby nam pomogła być przy Jej Synu. Modlimy się za tych, którzy nienawidzą Chrystusa. – mówił pasterz radomski.

Bp Henryk Tomasik, homilia (cz. 2)

Na zakończenie Mszy św. ks. ppłk Kryspin Rak, proboszcz Parafii Wojskowej w Radomiu, przekazał na ręce Biskupa Henryka Tomasika medal pamiątkowy z okazji 100. rocznicy powołania Biskupstwa Polowego w Polsce. Medal otrzymali również ks. Tomasz Herc, sekretarz Biskupa Radomskiego oraz ks. Gabriel Marciniak, proboszcz parafii pw. MB Bolesnej w Radomiu.

We Mszy św. uczestniczyli parlamentarzyści, władze Radomia, żołnierze, przedstawiciele innych służb mundurowych, przedstawiciele stowarzyszeń kombatanckich, szkół, mieszkańcy miasta. Uroczystości uświetniła Orkiestra Wojskowa z Radomia.

Druga część uroczystości odbyła się na Placu Konstytucji 3 Maja przed kościołem garnizonowym według ceremoniału wojskowego. Po złożeniu meldunku dowódcy Garnizonu Radom i odśpiewaniu hymnu państwowego rozpoczęły się okolicznościowe przemówienia.

List od Mariusza Błaszczaka, Ministra Obrony Narodowej odczytał Paweł Dycht:

– Dzień Święta Narodowego 3 Maja w tym roku jest również okazją do celebrowania 20-lecia członkostwa Polski w Pakcie Północnoatlantyckim i 15-lecia przystąpienia do Unii Europejskiej. Te trzy wydarzenia odegrały znaczącą rolę w dziejach Rzeczypospolitej. Były efektami pracy patriotów, którym leżało na sercu dobro naszego kraju i jego obywateli. (…) Dzisiejsze święto jest doskonałą okazją, aby wyrazić wdzięczność wszystkim członkom naszej wojskowej rodziny. Dziękuję za waszą służbę i pracę na rzecz Polski – napisał w liście minister Mariusz Błaszczak.

W imieniu władz miasta przemówił wiceprezydent Konrad Frysztak.

Następnie delegacje złożyły wiązanki kwiatów na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza znajdującego się przy wejściu do kościoła garnizonowego.

Uroczystości zakończyła defilada.