Bp Marek Solarczyk: Radomska Droga Krzyżowa – rozważania

254
Bp Marek Solarczyk. Radomska Droga Krzyżowa. Foto: ks. S. Piekielnik / www.diecezja.radom.pl

Bp Marek Solarczyk poprowadził Radomską Drogę Krzyżową w wieczór Niedzieli Palmowej. Rozważania do poszczególnych stacji oparł na zapiskach radomianki, Sługi Bożej Wandy Malczewskiej.

  • Wstęp

Przewodniczką w naszych rozważaniach będzie w tym roku Wanda Malczewska – Mistyczka z Radomia (urodzona 15 maja 1822 – 22 maja ochrzczona w kościele farnym św. Jana Chrzciciela – zmarła 25 września 1896 w Parznie). W dniu 26 czerwca 2006 papież Benedykt XVI nakazał ogłosić dekret o heroiczności jej cnót, od kiedy przysługuje jej tytuł czcigodnej Sługi Bożej.

Przygotowując się do 200. rocznicy jej narodzin w naszym mieście, pragniemy docenić jej wrażliwość duszy i otwartość na tajemnice Boga.

Sługa Boża Wanda Malczewska przekazała: „Panie! Daj mi łaskę i wszystkiemu ludowi, abyśmy Twoją mękę mieli żywo przed oczami, rozważali ją w skupieniu ducha i współcierpieli z Tobą, z miłości ku Tobie; dla poznania wielkości grzechów i ich brzydoty …, dla wzbudzenia w sobie serdecznego żalu za nie …, dla obmycia i uświęcenia naszych dusz! O Jezu! Pociągnij nas do siebie i pozwól zatopić się w Twoich ranach”.

  • Stacja 1 – Skazany

Sługa Boża Wanda Malczewska przekazała: „O Panie, dałeś nam wolną wolę na własność. W rękach naszych zbawienie lub potępienie złożyłeś. Ale Ty możesz nią kierować, więc o Jezu, natchnij naszą wolę do spełniania przykazań Twoich. O Panie, zlituj się nad nami i kieruj wolą naszą! O Panie składamy Ci i oddajemy wolę naszą pod Wolę Twoją. Niech się dzieje na ziemi i w Niebie”.

Niech Droga Krzyżowa, Niedziela Palmowa, Wielki Tydzień będą czasem odnowienia wiary, umocnienia naszej jedności z Bogiem i wierności Jego Woli, Słowu, Miłości.

  • Stacja 2 – Biorący krzyż

Sługa Boża Wanda Malczewska przekazała: „W czasie Mszy Św. Pan Jezus przemówił w te słowa: Moje dzieci, zasilam was moją miłością, a jeśli mnie dobrze zrozumiecie, to dźwignijcie ten krzyż czarny (wskazując na krzyż leżący na ziemi) i po tamten zdążajcie (wskazując na krzyż błyszczący w górze, nad którym wznosiła się korona z zielonych liści), nieście go z wiarą i ufnością, a będziecie z nim podwyższeni … Zatknąłem pośród was krzyż jako godło wiary, triumfu i chwały, dałem wam Matkę moją za opiekunkę i czegoż się boicie”.

Jak ważna jest nasza wytrwałość na drodze Wiary. Każdy uczyniony znak Krzyża, przyjęte błogosławieństwo, modlitwa szukająca bliskości Jezusa Chrystusa – niech odnawia nadzieję naszego życia, które będzie trwało dzięki mocy Boga.

  • Stacja 3 – Pierwszy raz upadający

Sługa Boża Wanda Malczewska przekazała: „O gdyby ludzie ukochali Boga nade wszystko i Syna Jego Jezusa Chrystusa, który za nich się poświęcił … Gdyby do Najświętszego Sakramentu często i godnie przystępowali, mieliby siłę do zwalczania wszystkiego złego, żyliby cnotliwie, w przeciwnościach byliby cierpliwi, a w pomyślności pokorni. Szliby za Chrystusem, jak my teraz idziemy i doszliby za Nim do Królestwa wieczność, którego On Swoim krzyżem otworzył”.

Upadek na drodze życia może być skutkiem naszej pewności i przekonania o własnej mocy. Niech znakiem naszego powstania będzie szczere pragnienie i oddana troska o życie w Łasce Boga oraz ufność w Moc Boga płynącą z sakramentów.

  • Stacja 4 – Spotykający Matkę

Sługa Boża Wanda Malczewska przekazała: „Matka Najświętsza dała mi taką odpowiedź: „Moc, jaką widzisz we Mnie, daje mi miłość Syna mojego Jezusa … kocham Go nad życie z dwóch względów – naprzód, że jest moim Bogiem, a Pana Boga nade wszystko trzeba kochać … Jego miłością żyć … Kto wierzy w Boga i miłuje Go serdeczną miłością, tego dusza nigdy się nie starzeje, zawsze pełna jest młodzieńczych porywów i zapału do szlachetnych czynów. Miłość Pana Boga nie tylko wiecznie odmładza duszę – ale i podtrzymuje siły ciała i często ze starców robi młodych, z dzieci i niewiast odważnych bohaterów”.

Maryjo! Matko Boża! Pomóż nam na nowo dostrzec Miłość Boga i żyć Jego mocą. Niech umacnia ona jedność małżonków i będzie więzią dobroci oraz źródłem pokoju w naszych rodzinach.

  • Stacja 5 – Wspomagany przez Szymona

Sługa Boża Wanda Malczewska przekazała: „Modlitwa świętych kapłanów jest Mi najmilsza, bo oni są Moimi pomocnikami. Jam ich wybrał i posłał, aby w Moim imieniu szli na cały świat i ogień, który z nieba przyniosłem, rozpalali pracą gorliwą, popartą świętością życia. Więc módl się i przez całą oktawę przyjmuj Komunię świętą na uproszenie dobrych kapłanów. I drugich do tej praktyki zachęcaj. Dobrych i świętych kapłanów mieć będziecie, jeżeli rodzice wychowywać będą dzieci moralnie i religijnie. Złe karcić będą, nie przekleństwem, ale słowami przyzwoitymi. Jeżeli w szkołach nauczyciele moralnie i według zasad religijnych kształcić będą młodzież. Jeżeli społeczeństwo nie będzie dawać zgorszenia, lecz świecić będzie dobrym przykładem, wtenczas będziecie mieli kandydatów do stanu duchownego, a duchowieństwo będzie święte”.

Tak bardzo potrzebujemy pomocników w sprawach i dziełach Jezusa Chrystusa. Niech nie zabraknie pragnienia świętości w posłudze pasterskiej biskupów, kapłanów i diakonów. Niech odczytają wezwanie Boga Ci, których On chce dzisiaj posłać we współczesny świat.

  • Stacja 6 – Obdarowany przez Weronikę 

Sługa Boża Wanda Malczewska przekazała: „Weronika odszedłszy na bok, rozwinęła chustkę i z wielką radością zobaczyła na niej cudownie odmalowane oblicze Boskiego Zbawiciela, w stanie w jakim się wtenczas znajdowało. Widziałam, jak zapłakała z radością, jak całowała tę najdroższą pamiątkę po ukochanym Nauczycielu … O szczęśliwa niewiasto – rzekłam – że masz taki skarb. Będziesz się w niego wpatrywała i przypominała Pana Jezusa w ostatniej przedśmiertelnej godzinie. Przez ciebie całe chrześcijaństwo będzie szczęśliwe, bo z tej chustki pozwolisz przemalować obrazy dla rozpowszechnienia ich wśród katolickiej ludności”.

Chcemy za Wandą zawołać: O szczęśliwi młodzi, którzy niesiecie w swoich duszach żywy wizerunek Jezusa Chrystusa: Dobrego Nauczyciela, Wiernego Przyjaciela, Dawcy Życia. Chrońcie ten dar w sobie i pomagajcie innym, aby odkryli go w sobie.

  • Stacja 7 – Drugi raz upadający

Sługa Boża Wanda Malczewska przekazała: „Matka Najświętsza pokazywała jej swoje serce mieczem przebite i mówiła: „Kto grzeszy ciężko, ten odnawia Rany mojego Syna, a w moje serce coraz głębiej wbija ten miecz. Wołaj do wszystkich, aby się wzięli do pokuty w tym czasie i nie mordowali Syna mojego, a mnie serca nie rozdzierali”.

Jak łatwo jest ulec sugestii, że grzech to niewykonany nakaz, naruszona norma, brakująca sprawność w natłoku obowiązków. Przyjmujmy z pokorą prawdę, że grzech niszczy miłość Boga, a utrwalanie go prowadzi do śmierci ducha. Panie Jezu, zmiłuj się nad nami i wspomóż, abyśmy nie zadawali ran Twojej Miłości.

  • Stacja 8 – Pocieszający płaczące niewiasty

Sługa Boża Wanda Malczewska przekazała: „Serca dzieci są podatne do złego i dobrego, a więc zabezpieczajcie je od wpływów złych, a postarajcie się o dobre. Prowadźcie je do Mnie w Sakramencie utajonego, do wiszącego na krzyżu, leżącego w żłóbku i, stosownie do ich pojęcia, mówcie im o Mnie z dobrocią i miłością. Prowadźcie przed obraz Mojej Matki (…) Nauczcie ich pieśni pobożnych, pacierza i spokojnego zachowania się w kościele, zgody w domu – a wychowacie je na dobry materiał do wychowania dobrej, normalnej młodzieży, tego fundamentu silnego pod budowę rodzin i całych społeczeństw”.

Panie Jezu! Ty błogosławiłeś dzieci i wołałeś, aby przyprowadzać je do Ciebie. Dziękujemy za kochających rodziców i ich troskę o dobro doczesne dzieci, ale i duchowe dary Twojej Miłości. Chroń dzieci i umacniaj oddaną troskę rodziców o świętość rodzin.

  • Stacja 9 – Trzeci raz upadający

Sługa Boża Wanda Malczewska przekazała: „Panie, gdybyś spojrzał na nas jak na Piotra, wszyscy nawrócilibyśmy się …”. Pan Jezus mi odpowiedział: „Na Piotra raz spojrzałem, a na dzisiejszych zaprzańców z każdego Krzyża spoglądam; z Hostii Świętej, gdy ją kapłan we Mszy Świętej podnosi, spoglądam; z Komunii Świętej, gdy ją ksiądz rozdaje i mówi: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata”, spoglądam i mówię do jego duszy: <<Grzeszniku, przy Chrzcie świętym przyrzekłeś Mi miłość – przy Spowiedzi, gdyś żebrał o rozgrzeszenie, przysięgałeś, że będziesz wiernym aż do śmierci, a gdzież są te obietnice i przysięgi? Zapierać się Mnie, jak Piotr, grzesznicy umieją, ale płakać jak Piotr, choć na nich spoglądam, nie chcą … Płacz ty za nich … ile razy spojrzysz na mnie rozpiętego na Krzyżu lub utajonego w Najświętszej Hostii i odmawiaj przyrzeczenia wiernie mi złożone>>”.

Panie Jezu! Dziękujemy za Twoje Miłosierdzie, które wydobywa nas z ciemności do blasku Twojego Życia. Pomóż nam, abyśmy nie utracili nadziei, że Twoja łaska pokona obojętność żyjących bez Ciebie, a nasza modlitwa i oddanie mają wartość i mogą przynieść nawrócenie innym.

  • Stacja 10 – Odarty z szat

Sługa Boża Wanda Malczewska przekazała: „Ale jakież to grzechy były główną przyczyną, że Ty, świętością przewyższający Aniołów, dałeś się z szat obnażyć i pozwoliłeś w tak dziki sposób skatować Najświętsze swoje Ciało i cierniem zranić swoją głowę … Na tę prośbę otrzymałam odpowiedź: Każdy grzech jako bunt stworzenia przeciwko Stwórcy Bogu, jest ciężką zniewagą Jego Majestatu. Ale najcięższą zniewagą są grzechy … rozpusty cielesnej. Wszakże wiesz o tym, że człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo Boga, że przez Chrzest i Komunię Świętą jest we Mnie wszczepiony i jego członki stały się Moimi i że jest Kościołem Ducha Świętego. Zatem kto popełnia grzech cielesny, ten znieważa bardzo ciężko wszystkie Trzy Osoby Boskie. Znieważa Boga Ojca, bo oddając swe ciało na rozpustę, siebie jako obraz Boży rzuca w błoto. Znieważa Syna Bożego, bo oddając się rozpuście cielesnej zbeszczeszcza Jego członki. Znieważa Ducha Świętego, bo grzesząc cieleśnie gwałci Kościół Jego”.

Otaczając Krzyż naszego Pana Jezusa Chrystusa powinniśmy zdjąć znaki pychy i niewiary i błagać Boga, aby przyodział nas w szatę pokory i blask czystości. Niech nasze serca wypełnia Dobroć Boga, nasze dusze staną się odbiciem Miłości Boga, a nasze uczynki jaśnieją troską o to co trwa na wieki, a nie przez chwilę.

  • Stacja 11 – Przybity do krzyża

Sługa Boża Wanda Malczewska przekazała: „Ojcze! Nie moja, ale Twoja wola niech się stanie. I w tej chwili, kiedy już widzę Krzyż przed Sobą i za chwilę będę do niego przybity, oświadczam Ci, że chcę w zupełności spełnić Twoją wolę, aby stało się zadość Twojej Sprawiedliwości za grzechy ludzi, znieważających Twój Boski Majestat. Na tym Krzyżu, jak na ołtarzu, chcę złożyć ofiarę całopalną … Ojcze dodaj mi siły” Pan Jezus po tej modlitwie pocałował Krzyż, jak kapłan całuje ołtarz, gdy rozpoczyna Mszę Świętą – a kładąc się na Krzyżu, rozłożył ręce i rzekł wyraźnie, ale spokojnie: Pokój wam i odkupienie”.

Panie Jezu! W tej stacji stajemy przy Tobie szczególnie z ludźmi cierpiącymi na ciele i duszy. Dziękujemy za nieprzebrane owoce ich poświęcenia i ofiary. Prosimy o umocnienie dla wątpiących, uzdrowienie chorych i nawrócenie grzeszników.

  • Stacja 12 – Umierający na krzyżu

Sługa Boża Wanda Malczewska przekazała: „Po chwili Jezus rzekł: Wykonało się. Wykonałem wszystko, czego wymagała chwała Twoja, Boże i Ojcze. Dałem Cię poznać ludziom i Twoje prawo im wyjaśniłem. Nauczyłem ich kochać Ciebie, wskazałem im drogę wiodącą do Ciebie. Ogłosiłem Ewangelię uzupełniającą i objaśniającą Stary Zakon. Założyłem Kościół Święty dla przechowania i rozpowszechnienia nauki Mojej; w nim złożone będą wszystkie łaski Twoje, zasługi Moje, zasługi Matki Mojej i wszystkich Świętych, aby wierni z nich korzystać mogli. Ustanowiłem Apostołów, którzy by tych łask udzielali i dalej prowadzili dzieło odkupienia. Dałem im władzę administrowania Sakramentów Świętych i ustanawiania następców z tą samą władzą, aby dzieło odkupienia przetrwało do końca wieków i aby z niego korzystały następne pokolenia. Spełniwszy to wszystko, umieram spokojnie i w ręce Twoje, Ojcze i Boże, oddaję ducha Mojego”.

Zbawienie przyszło przez Krzyż! Ogromna to tajemnica. Niech wspólnota Kościoła radomskiego, nasze parafie, grupy i ruchy podążające drogą Ewangelii będą wypełnione mocą Ducha Świętego i w obecnych czasach objawiają piękno i moc Bożego Życia.

  • Stacja 13 – Zdjęty z krzyża

Sługa Boża Wanda Malczewska przekazała: „Matka Najświętsza dała mi taką odpowiedź: „Drugim źródłem tych sił, jakie podziwiasz we Mnie jest Najświętszy Sakrament, który na Ostatniej Wieczerzy przyjęłam z rąk mojego Najmilszego Syna. Ten Sakrament osładza mi gorzkość cierpień … łagodzi smutek duszy … goi rany serca … pokrzepia ciało i dodaje odwagi. Dzięki temu Sakramentowi zniosłam mężnie mękę, którą mój Syn poniósł … zniosę ją do końca … nawet pod Krzyżem umierającego Syna i gdy Jego ciało zdjęte z krzyża trzymać będę na moim łonie … gdy to ciało będzie złożone w grobie … a Ja po Jego śmierci zostanę samiuteńka na świecie i to Mnie nie złamie, bo chleb żywota … pokarm niebieski duszy … Sakrament Najświętszy, przyjęty na Ostatniej Wieczerzy, doda mi sił … i utrzyma przy życiu … Taką własność ma w sobie Najświętszy Sakrament”.

Życie z Bogiem trwa, zmienia się, ale się nie kończy. Prosimy Cię Panie, prowadź nas drogami Wielkiego Tygodnia i odnów w nas Swoją Miłość. Wspomagaj nas w życiu mocą Twoich Sakramentów i napełnij Swoją Łaską, abyśmy wypełnili posłannictwo Twojego Pokoju. Szczególnie chcemy dziękować z osoby konsekrowane i ich życie w pełni oddane Tobie.

  • Stacja 14 – Złożony do grobu

Sługa Boża Wanda Malczewska przekazała: „Uspokoiło nas pożegnalne słowo Matki Najświętszej, wyrzeczone do zmarłego Syna: Synu mój, najmilszy! Wydałam Cię na świat z radości. Żegnam Cię schodzącego ze świata gorzkimi łzami i sercem przepełnionym boleścią. Lecz boleść osładza i koi to, co przed śmiercią powiedziałeś, że trzeciego dnia zmartwychwstaniesz. Wierzę w Twoje słowa … wierzę, że pomimo opieczętowania grobu, Ty wyjdziesz żywy i z radością oglądać Cię będę … nie tylko ja, lecz wszyscy Twoi uczniowie, Tobie oddani i Twoją śmierć opłakujący … Żegnamy grób Twój ze łzami … pójdziemy do domów pełni nadziei, że Cię ujrzymy i że smutek nasz w radość się obróci”.

W tej ostatniej stacji przywołujemy wszystkie tajemnice życia, które jak grób odbierają nam piękno i godność życia. W szczególny sposób prosimy o pokój na świecie, ustanie walk i wolność dla Ukrainy, pokój serca i nadzieję życia dla naszych braci i sióstr z Ukrainy, będących wśród nas i cierpiących na własnej ziemi.

  • Zakończenie

Sługa Boża Wanda Malczewska przekazała: „Duchu Najświętszy! Oświeć tym ogniem cały świat, a szczególnie błagam Cię o tę łaskę dla Ojczyzny mojej, abyśmy uniknęli fałszywych dróg i szli drogą prawdy, wskazanej przez Chrystusa … Rozpal serca nasze i wypal w nich wszelkie brudy światowe i zmysłowe skłonności, abyśmy w niewinności duszy służyli Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu … Duchu Najświętszy, wyniszcz wszelkie herezje i odszczepieństwo, połącz narody węzłem miłości braterskiej. Oświecaj Polskę, aby po odzyskaniu wolności nie wpadła w błędy przeciwne wierze i wytrwała przy Kościele katolickim”.

Dobry Boże! Dziękujemy za ten czas modlitwy, Niedzieli Palmowej, Wielkiego Postu, w którym otrzymaliśmy Twoje dary. Dziękujemy za świadectwo życia i niepojętą wrażliwość duszy Sługi Bożej Wandy Malczewskiej. Przyjmij nasze intencje i wypełnij nas Swoją łaską, abyśmy potrafili dostrzegać tajemnice Twojego Życia i chronić je w naszym życiu.