„Całkiem Inna” z Panią Lucyną Adamkiewicz

183
Pani Lucyna Adamkiewicz, ps. „Ewa”, od 15. roku życia była żołnierzem Armii Krajowej. Foto: ks. S. Piekielnik / www.diecezja.radom.pl

Gościem pierwszego po wakacjach spotkania z cyklu „Całkiem Inna – Kobieta w blasku Stwórcy” była pani Lucyna Adamkiewicz, ps. „Ewa”, łączniczka w Zgrupowaniu „Chrobry I”, uczestniczka Powstania Warszawskiego i więźniarka niemieckich obozów Auschwitz i Gusen II. Spotkanie odbyło się w Duszpasterstwie Akademickim i wpisało się w Tydzień Kultury Chrześcijańskiej.

„Całkiem Inna – Kobieta w blasku Stwórcy” to cykliczne spotkanie dla kobiet w każdym wieku. Rozpoczyna się modlitwą, potem jest kawa i „plotki” oraz spotkanie z Gościem. Tym razem o wojennych i powojennych obliczach kobiety opowiadała pani Lucyna Adamkiewicz.

Pani Lucyna Adamkiewicz, pseudonim „Ewa”, od 15. roku życia była żołnierzem Armii Krajowej. Była łączniczką w Zgrupowaniu „Chrobry I”. Brała udział w Powstaniu Warszawskim. Aresztowana przez okupantów niemieckich trafiła do niemieckich obozów koncentracyjnych Auschwitz, a następnie Gusen II. Udało jej się cudem uniknąć śmierci. Od pewnego czasu mieszka w Radomiu – ma tu rodzinę. W lipcu została odznaczona przez prezydenta Andrzeja Dudę, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Podczas spotkania opowiadała o swojej rodzinie, młodości, szacunku do drugiego człowieka i patriotyzmie. Wspominała czas wojny, szczególnie okres Powstania Warszawskiego, w którym uczestniczyła jako łącznika i czas niewoli w niemieckich obozach koncentracyjnych Auschwitz i Gusen II.

Na pytanie, czy chciałaby jeszcze raz przeżywać to wszystko, odpowiedziała bez wahania:

– To co przeżyłam, jest niepowtarzalne. Dostaję kartki i laurki od małych dzieci na rocznicę powstania warszawskiego. Te dzieci dziękują mi za wolność. – mówiła.

Spotkanie poprowadził ks. Mariusz Wilk, duszpasterz akademicki.