Małżeńska rutyna

86

Współcześnie słyszy się coraz więcej głosów, że do małżeństwa wkradła się rutyna. Życie małżeńskie stało się nudne, mało atrakcyjne, a wręcz zniechęca­jące. Każda para małżeńska w swoim życiu przechodzi przez taki etap, w którym ewidentnie potrzeba powiewu świeżości, aby miłość znów na nowo zaczęła pul­sować i dodawać skrzydeł małżonkom w codziennym życiu.

Rutyna w małżeństwie może dotykać różnych obszarów i jeśli małżon­kowie przestają pielęgnować wzajemną miłość, staje się ona zagrożeniem dla ich wspólnego życia. Nieumiejętność radzenia sobie z objawami rutyny w małżeń­stwie, niechęć do podejmowania jakichkolwiek wysiłków, aby coś zmienić lub brak motywacji czy zmęczenie sprawiają, że małżonkowie bezwiednie powta­rzają te same schematy w różnych sferach swojego życia. Sytuacja ta prowadzi do tego, że zaczynają nudzić się sobą wzajemnie, swoim życiem seksualnym czy spędzaniem wolnego czasu, bo jak twierdzą „znów jest tak samo”, jak tydzień, miesiąc, rok temu.

Rutyna życia seksualnego

Najbardziej powszechnym przejawem rutyny w życiu małżeńskim jest brak dbałości o atrakcyjność życia seksualnego między małżonkami. Brak uroz­maicenia na tej płaszczyźnie, a nade wszystko brak rozmowy odnośnie wzajem­nych pragnień i oczekiwań, brak wzajemnego zaskakiwania się, czy robienia drobnych niespodzianek prowadzi do swoistego marazmu, gdzie piękna więź małżeńska – więź seksualna, która powinna szczególnie jednoczyć męża i żonę, oddala ich od siebie lub całkowicie zanika między nimi.

Życie seksualne w małżeństwie niewątpliwie wiąże się z różnymi sposo­bami wyrażania miłości. Znudzenie związane ze współżyciem seksualnym wie­lokrotnie wiąże się ze stosowaniem antykoncepcji, która przynagla małżonków do odbywania jak największej ilości aktów seksualnych, których głównym celem jest wzajemne zaspokojenie popędów i doznań zmysłowych. Szczęście małżeń­skie nie zależy tylko od częstotliwości aktów seksualnych w małżeństwie, ale od ich jakości. Skupianie się na codziennym współżyciu, z jednoczesnym lękiem przed poczęciem dziecka, stanowi również rutynę życia małżeńskiego, jednak o wiele bardziej destrukcyjną, ponieważ niszczącą więź miłości małżeńskiej, w świetle której kochający człowiek jest całkowitym darem dla drugiej osoby.

Tymczasem jest wiele innych sposobów okazywania miłości w małżeń­stwie tj.: rozmowy, randki małżeńskie, robienie sobie niespodzianek, wspólne pasje i zainteresowania, okazywanie czułości przez gest przytulenia. Badania pokazują również, że czekanie na siebie w małżeństwie oraz umiejętność zacho­wania wstrzemięźliwości oddalają wszelką rutynę, ubogacając małżonków świe­żością ich wzajemnej miłości i atrakcyjności. Małżonkowie ci twierdzą, że każ­dego miesiąca na nowo przeżywają swoje narzeczeństwo.

Rutyna spędzania czasu wolnego

Podobnie sytuacja się ma, gdy chodzi o sposoby spędzania czasu wolnego. Współczesne zabieganie i zapracowanie sprawia, że małżonkowie najczęściej spę­dzają wspólnie czas w milczeniu, przed ekranem telewizora lub z dala od siebie. Brak podejmowania inicjatyw, planowania wakacji czy wspólnych ferii oraz brak poszukiwania nowych pasji czy zainteresowań niewątpliwie jest oznaką rutyny. Czas wolny stanowi okazję do tego, aby umacniać wzajemne relacje, budować więzi, spotykać innych ludzi i dzielić się sobą nawzajem. Wiele jednak zależy od tego, w jaki sposób małżonkowie podchodzą do spędzania czasu wolnego. Bierne siedzenie przed kolejnym serialem telewizyjnym z pewnością ma znacznie mniej­szą siłę oddziaływania na wzajemne relacje, niż wspólna wędrówka po górach.

Rutyna codziennego życia

Najbardziej niebezpieczna dla małżeńskiego życia jest rutyna życia codziennego – stały pogram dnia, który nigdy się nie zmienia, sztywne zasady, sztywny podział obowiązków, skupianie się na tym, aby wszystko było idealnie poukładane i zapięte na ostatni guzik. Brak jakiejkolwiek spontaniczności w dzia­łaniu, zrobienia czegoś miłego i nieoczekiwanego oraz poddawanie się panują- I cym zasadom wielokrotnie prowadzą do ucieczki z domu, do poszukiwania cze­goś atrakcyjnego poza nim. Nadmierna kontrola życia małżeńskiego i rodzinnego, wszelkich czynności, czy przesadny pedantyzm są pierwszą drogą do rutyny w codziennym życiu.

*

Dbałość o codzienne relacje małżeńskie oraz umiejętność nieustannego zaskakiwania siebie, czytanie dobrej literatury dotyczącej małżeństwa i rodziny oraz bogate życie duchowe pozwalają małżonkom unikać rutyny. Warto zatem zastanowić się nad tym, co można zmienić w małżeństwie, aby niezależnie od wieku, czy stażu, było ono jeszcze bardziej atrakcyjne i przybliżało mnie wciąż do Boga i ukochanej osoby. Walka z rutyną oraz powrót pamięcią do chwil narzeczeńskich jest szansą na stwarzanie własnego małżeństwa dzień po dniu, wciąż na nowo.