Msza św. w mediach, Komunia św. duchowa i Komunia „na rękę”

993
Komunia św. Foto: ks. S. Piekielnik / www.diecezja.radom.pl

Czas kwarantanny z powodu epidemii koronawirusa i udzielona dyspensa od udziału w niedzielnej Mszy świętej daje ludziom możliwość udziału we Eucharystii za pośrednictwem środków masowego przekazu. Zaś wierni, którzy uczestniczą we Mszy św. mogą Komunię św. przyjąć na rękę.

Jak dobrze przeżyć liturgię transmitowaną w mediach?

O to zapytaliśmy ks. dra Tomasza Herca, liturgistę i ks. dra Piotra Walkiewicza, teologa duchowości.

– Warto pamiętać, że udział to nie tylko oglądanie czy słuchanie Mszy świętej. Udział to także duchowa dyspozycja, włączenie się w śpiewy i modlitwę. To także możliwość przyjęcia Komunii świętej na sposób duchowy. Nie ma konieczności klękania oglądając transmisję czy słuchając Mszy świętej w radio. Warto pamiętać też, że nie jest to zwykły program, ale Eucharystia – trzeba więc zachować skupienie, powstrzymać się w tym czasie od rozmów oraz wszelkich prac i obowiązków. Nie należy w tym czasie spożywać posiłków czy napojów – poza wyjątkiem konieczności przyjęcia lekarstw. – mówi ks. Tomasz Herc.

Ks. Piotr Walkiewicz zwraca uwagę, że uczestnicząc we Mszy św. transmitowanej w mediach dużym kłopotem może być zachowanie należytego skupienia.

– Najważniejsze jest, by zdać sobie sprawę, czym jest Msza Święta (niezależnie czy staję przed ekranem, przy głośniku czy w kościele). A jest to to samo wydarzenie, które miało miejsce na Golgocie, gdzie Chrystus ofiarował się za nas Ojcu, płacąc cenę za naszą niewierność. I tego właśnie jesteśmy nie tylko zewnętrznymi świadkami teraz we Mszy św., ale w tym wydarzeniu uczestniczymy, jesteśmy w nie włączeni. Jest to ta sama Ofiara, choć teraz bezkrwawa. Ofiara, przez którą Jezus Chrystus oddaje chwałę Ojcu, a my razem z Chrystusem, dołączając się do Jego Ofiary. Ważne bym zdał sobie sprawę przed Kim staję i że z całym Kościołem, za pośrednictwem Jezusa Chrystusa, w Duchu Świętym oddaję chwałę Ojcu powierzając Mu siebie i cały świat. Wrażliwość, zrozumienie, świadomość tego, przed Kim stoję, w czym uczestniczę, podpowie mi również sposób mojego zachowania. Z pewnością fakt, że jestem przed ekranem nie sprawi, że ograniczę swoją rolę tylko do „bycia widzem”, ale każe mi czynnie włączyć się w oglądaną liturgię poprzez odpowiedzi, śpiew, przyjmowanie odpowiednich postaw, właściwych dla danego momentu liturgii. – mówi ks. Walkiewicz.

Czym jest duchowa Komunia święta?

Przeżywając Mszę św. transmitowaną w mediach czy też mając obawy przed zarażeniem można uczestniczyć w Komunii świętej duchowej.

– Komunia duchowa jest to akt modlitewny, którego celem jest osiągnięcie takiego zjednoczenia z Jezusem, jakie daje nam przyjmowanie Go w sakramencie Jego Ciała i Krwi, lecz poza przestrzenią sakramentalną. Składa się ona z trzech elementów: wzbudzenia wiary w realną obecność Chrystusa w Eucharystii, miłości skierowanej ku Niemu oraz pragnienia, aby Jezus zechciał duchowo wejść w nasze życie. – przypomniał abp Stanisław Gądecki (Komunikat z 28.02.2020).

Stan łaski uświęcającej oraz pragnienie przyjęcia Jezusa Chrystusa – na te elementy Komunii duchowej zwraca szczególną uwagę ks. Walkiewicz:

– Komunia święta to zawsze zjednoczenie z Chrystusem, a w konsekwencji również ze wszystkimi tymi, którzy się z Nim jednoczą. Jeśli duchowa, więc to zjednoczenie dokonuje się „w duchu”, a więc bez przyjęcia fizycznie Ciała Pańskiego pod postacią Chleba. By takie zjednoczenie mogło się jak najpełniej dokonać, potrzebny jest nasz stan łaski uświęcającej oraz gorące pragnienie przyjęcia Pana Jezusa, oraz przylgnięcie do Niego myślą i sercem. Komunii duchowej, podobnie jak sakramentalnej, właściwa jest postawa adoracji i uwielbienia wobec Tego, Kogo przyjmuję. – dodaje ks. Walkiewicz.

Komunia święta „na rękę”

W Zarządzeniu Rady Stałej KEP biskupi przypominają o możliwości przyjmowania Komunii świętej na rękę i zachęcają do tej formy szczególnie teraz, w czasie panującej epidemii. Jak ją przyjąć godnie?

– W czasie epidemii zaleca się także przyjmowanie Komunii świętej na rękę. Warto pamiętać, że jest to zalecenie, a nie obowiązek. Każdy, kto przyjmowałby Najświętszą Hostię na dłoń, powinien pamiętać o odpowiedniej postawie i ułożeniu rąk. Komunię świętą należy przyjmować na lewą dłoń podtrzymywaną przez prawą, a następnie, stojąc przed kapłanem, prawą ręką włożyć Hostię do ust; w żadnym wypadku nie wolno odchodzić z Hostią na dłoni od ołtarza. – mówi ks. Tomasz Herc.