Pielgrzymka w intencji trzeźwości: tradycyjnie i online

116
31. Pielgrzymka do Niepokalanowa. Foto: ks. S. Piekielnik / www.diecezja.radom.pl

Pod hasłem „Nie ma sytuacji bez wyjścia” wyruszyła 31. Piesza Pielgrzymka z Radomia do Niepokalanowa w Intencji Trzeźwości. Ze względu na koronawirusa można było pielgrzymować tradycyjnie lub łączyć się online.

Pielgrzymów przed wymarszem pobłogosławił bp. Adam Odzimek, który przewodniczył Mszy św. w radomskiej katedrze. Wspólnie z biskupem Mszę św. sprawowali: ks. Krzysztof Bochniak (kierownik pielgrzymki), ks. Mirosław Kszczot (diecezjalny duszpasterz trzeźwości) oraz ks. Marek Dziewiecki (psycholog i dyrektor telefonu zaufania “Linia Braterskich Serc”).

– Potrafimy sami siebie wprowadzać w niewolę różnych zniewoleń, które nazywamy uzależnieniami. Tych uzależnień w XXI wieku jest tak wiele, że nie da się ich nawet wyliczyć. Już nie tylko alkoholizm, narkomania, ale to także hazard, erotomania, to uzależnienie od pracy, od władzy, od pieniędzy, od internetu, od jedzenia, od nienawiści, od lęków, zakupów. To są wszystko formy zniewolenia wewnętrznego, z którego znaczniej trudniej wyjść niż z tych zniewoleń zewnętrznych. – mówił w homilii ks. Dziewiecki.

– Łatwiej się bronić przed kimś, kto nam z zewnątrz zagraża, niż przed samym sobą, własną słabością. Wiedzą o tym ci, którzy wpadli w uzależnienia i ich bliscy, którzy potwornie cierpią, kochają, modlą się. Na szczęście coraz więcej jest takich uzależnionych, którzy korzystają z pomocy Pana Boga i swoich bliskich. Z tą właśnie nadzieją ruszamy w kolejną pielgrzymkę, że ona i nas umocni na drodze wolności, radości, świętości, i pomoże tym, którzy są w śmiertelnym zagrożeniu, żeby się uratowali z pomocą Boga, z pomocą naszej, nie tylko ofiarnej, ale i mądrej miłości, z pomocą naszego wysiłku pielgrzymiego, naszej modlitwy. Kiedy nam się wydaje, że jakaś sytuacja jest bez wyjścia i po ludzku jest bez wyjścia, to jedynym wyjściem jest trwanie przy Bogu, uczenie się Jego miłości, zamykanie bolesnej przeszłości i dorastanie do świętości tu i teraz. O tym wszystkim będziemy mówić podczas tych rekolekcji w drodze. Módlmy się, byśmy budowali swoje codzienne życie i naszych bliskich na fundamencie, jakim jest Chrystus, na fundamencie Jego mądrości i prawdy z pomocą Maryi, a wtedy sobie poradzimy. – dodał.

Ks. Marek Dziewiecki, homilia:

 

Zaś bp Adam Odzimek, udzielają błogosławieństwa na drogę pielgrzymowania, powiedział:

– Kochani pielgrzymi, tęsknicie za swoim domem pięknym, pełnym miłości, ciepła i serdeczności. Niekiedy trzeba się zmierzyć z bolesną rzeczywistością. Ale właśnie to Bóg jest siłą i mocą. Gorąco wam życzę, abyście wędrując do Niepokalanowa i nosząc w sobie tęsknotę za waszym domem pełnym ciepła, miłości, bez tego doświadczenia bólu, jakie ten dom może przepełniać ze względu na uzależnienie, byli silni i mocni.

Bp Adam Odzimek, błogosławieństwo:

 

W tym roku z Radomia do Niepokalanowa wyruszyło tylko około 40 osób, a to ze względu na obostrzenia i zasady bezpieczeństwa związane z pandemią koronawirusa.

– Ta liczba przekracza nasze oczekiwania. Myśleliśmy, że nie będzie aż tylu chętnych, by pielgrzymować w tzw. reżimie sanitarnym. Jestem przekonany, że uda się go utrzymać, bo ludzie, którzy idą na pielgrzymkę, są przede wszystkim doświadczonymi pielgrzymami i bardzo świadomymi, jeżeli chodzi o warunki, które w tym roku panują. Ludzie uczestniczą w pielgrzymce, bo mają wewnętrzne przekonanie, że jej intencja jest bardzo konkretna i owoc tej modlitwy w drodze jest też bardzo konkretny dla ludzi, którzy są uzależnieni – mówi ks. Bochniak, dyrektor pielgrzymki.

W tym roku można było również pielgrzymować duchowo. Wszystkie konferencje, apele, Msze św. będą transmitowane on-line na stronie: www.facebook.com/diecezjaradom.