Stacja I: Wieczorna Msza św. za zmarłego Biskupa Adama Odzimka

568
Pierwsza część uroczystości pogrzebowych śp. bp. Adama Odzimka. Foto: ks. S. Piekielnik / www.diecezja.radom.pl

W radomskiej katedrze rozpoczęły się uroczystości żałobne zmarłego w niedzielę biskupa Adama Odzimka. Wieczornej Mszy św. żałobnej przewodniczył bp Marek Solarczyk, a homilię wygłosił bp Piotr Turzyński.

W Eucharystii uczestniczyli m.in. abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski, kilkunastu biskupów oraz ponad dwustu księży z diecezji radomskiej, a także m.in. z diecezji sandomierskiej i lubelskiej.

W liturgię żałobną wprowadził bp Marek Solarczyk. Odczytał również list sygnowany przez kard. Pietro Parolina, sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej, zapewniający o modlitewnej pamięci papieża Franciszka.

Słowo powitania ordynariusza radomskiego:

Bp Marek Solarczyk, powitanie i list:

 

 

– „Pisma nam wyjaśniał”. – powiedział w pierwszym zdaniu homilii bp Piotr Turzyński. To zadanie o Jezusie z odczytanego fragmentu Ewangelii o dwóch uczniach idących do Emaus, oddaje również pracę i duchowość zmarłego biskupa Adama. Bp Piotr podkreślił duchowość zmarłego biskupa mocno zakorzenioną w Piśmie św., które wykładał w seminariach w Sandomierzu i Radomiu. Przypomniał również o umiłowaniu literatury, sztuki, piękna przyrody i sportu.

– Ci, którzy znali śp. biskupa Adama zgodzą się ze mną, że był człowiekiem wielkiej wrażliwości i kultury. W kazaniach obecna była literatura, malarstwo, muzyka, filmy. Znamy jego wrażliwość na stworzony świat. Podczas spacerów, które lubił, woził ze sobą aparat fotograficzny, aby uwiecznić piękne miejsca, a miał swoje ulubione miejsca w lesie, wśród skałek, nad jakimś jeziorem. Kochał przyrodę. W czasie choroby za tymi spacerami tęsknił. Miał wielką miłość do sportu, zwłaszcza do piłki siatkowej i tenisa stołowego. Wiele razy graliśmy razem na sali gimnastycznej albo zapraszał kogoś, aby pograć w „ping ponga”. Nasz radomski klub zawsze go zapraszał, a on był wiernym kibicem. Zapraszali księdza biskupa na spotkania opłatkowe czy wielkanocne, a on bardzo się cieszył, że przynosił worek różańcy i mówił chłopcy bierzcie – mówił podczas homilii biskup Piotr Turzyński.

Bp Piotr Turzyński, homilia:

 

Pod koniec Mszy św. zostały wypowiedziane żałobne pożegnania. W imieniu kapłanów żegnał ks. prał. Jan Niziołek, kolega z rocznika święceń. W imieniu wiernych świeckich uczynili to przedstawiciele radomskiej parafii św. Kazimierza, z której pochodził bp. Odzimek.

Ks. Jan Niziołek, pożegnanie:

 

Parafianie, pożegnanie:

 

Ostatnie słowa wypowiedział bp Marek Solarczyk; zawarł w nich podziękowanie za włączenie się w modlitwę i za opiekę sprawowaną nad bp. Adamem podczas jego choroby.

Bp Marek Solarczyk, pożegnanie:

W środę, 16 marca, o godz. 12.00 w katedrze radomskiej będzie sprawowana Msza św. pogrzebowa. Bp Adam Odzimek zostanie pochowany w Grobie Biskupów Radomskich na cmentarzu rzymskokatolickim przy ul. Limanowskiego w Radomiu.