Pogrzeb śp. ks. inf. Czesława Wali

1278
Pogrzeb śp. ks. inf. Czesława Wali. Foto: ks. S. Piekielnik / www.diecezja.radom.pl

W sobotę, 9 czerwca, w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Kałkowie-Godowie odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. ks. inf. Czesława Wali. Inicjator i budowniczy tego sanktuarium spoczął w bocznej kaplicy dolnego kościoła.

Mszy św. pogrzebowej przewodniczył bp Henryk Tomasik, a wśród koncelebransów byli biskupi: Jan Piotrowski z Kielc, Edward Frankowski z Sandomierza oraz Piotr Turzyński oraz ponad stu kapłanów z kilku diecezji. Eucharystia była celebrowana przy ołtarzu polowym.

W ostatnią drogę ks. Walę odprowadzali licznie zgromadzeni wierni z parafii Kałków, rodzinnego Rudnika n. Sanem, a także głuchoniemi, służby mundurowe, górnicy, hutnicy, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, bractwa i stowarzyszenia oraz zakony. Ci, z którymi pracował ks. Wala i dla których był przyjacielem i duchowym ojcem, przygotowali transparenty z hasłami „Święty Kapłan” i „Święty natychmiast”.

Homilię wygłosił ks. prof. Wiesław Przygoda, kapłan pochodzący z Kałkowa.

– Proboszcz często mówił nam, że trzeba zabiegać o serca młodych ludzi, a oni przyprowadzą rodziców do kościoła. Mówił także, że nigdy nie miał jakiejś całościowej wizji tego miejsca. To rodziło się na kolanach. Bliskość Świętego Krzyża, najstarszego polskiego sanktuarium, zaowocowała myślą, by u jego stóp powstało miejsce kultu Matki Bożej, która na Kalwarii stanęła u stóp krzyża. Nie działał politycznie, ale wiedział, że modlitwa zmienia serca ludzi. Stąd sobotnie czuwania modlitewne w intencji Ojczyzny i cierpiących w stanie wojennym. Z modlitwy za Ojczyznę zrodziła się Golgota Świętokrzyska. Ks. Infułat mówił, że w niej musi być utrwalone cierpienie narodu przynajmniej ostatnich 200 lat, a sanktuarium postrzegał jako wotum za ocalenie Ojczyzny od ateizmu – mówił ks. Przygoda.

Ks. Wiesław Przygoda, homilia:

 

Na zakończenie Mszy św. pogrzebowej odczytano listy pożegnalne Prezydenta RP Andrzeja Dudy i Premiera Rządu Mateusza Morawieckiego oraz Sekretarz Stanu MON Wojciecha Skurkiewicza.

„Z głębokim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci ks. inf. Czesława Wali. Żegnamy dzisiaj wybitnego kapłana i gorącego patriotę, który całym sercem kochał ziemię świętokrzyską i jej mieszkańców, a swoje życie poświęcił służbie Bogu, Kościołowi, bliźnim i Ojczyźnie. Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski w Kałkowie-Godowie jest miejscem kultu, wyrażającym wartości chrześcijańskie, które od 1054 lat stanowią fundament naszej tożsamości narodowej. Zarazem to też żywy, wciąż rozwijający się pomnik polskiej wspólnoty, ukazujący dzieje ojczyzny poprzez pryzmat żywej wiary. Wreszcie, miejsce to skupiło także szereg inicjatyw dobroczynnych, służących z pożytkiem tak ciału, jak i duszy ludzkiej.” – napisał prezydent A. Duda.

List Prezydenta Andrzeja Dudy odczytał Zdzisław Maszkiewicz, przewodniczący NSZZ „Solidarność” Ziemia Radomska

 

„Żegnamy dzisiaj wspaniałego duszpasterza i budowniczego. Sanktuarium wraz z towarzyszącymi mu obiektami – między innymi Golgotą, Panoramą Świętokrzyską, Wioską Dzieci Niepełnosprawnych, Domem Ludzi starszych i hospicjum – to dzieło życia księdza Wali. Wszyscy, którzy mieli okazję zetknąć się z tym wspaniałym kapłanem, pamiętają jego ofiarność, aktywność i żarliwą wiarę. Od początku angażował się w sprawy społeczne, narażając się komunistycznej władzy. Udzielał schronienia opozycjonistom czasu PRL, pomagał prześladowanym, organizował czas młodzieży i dzieciom, opiekował się niepełnosprawnymi. Do końca swych dni pragnął pomagać potrzebującym. Ostatnim jego dziełem była budowa katolickiego Ośrodka dla Głuchych. Choć jej nie ukończył, przekazał to dzieło swoim następcom i kontynuatorom.” – napisał premier M. Morawiecki.

List od Premiera odczytała pani poseł Agata Wojtyszek:

 

Zmarłego kapłana żegnali przedstawiciele władz wojewódzkich i samorządowych, przedstawiciele środowiska osób niesłyszących, siostry zakonne, parafianie z Kałkowa oraz kustosz i proboszcz parafii w Kałkowie-Godowie ks. kan. Zbigniew Stanios.

Parafianie

 

Ks. Zbigniew Stanios

 

Jako ostatni słowa pożegnania wypowiedział bp Henryk Tomasik, Biskup Radomski.

– Przy trumnie gorliwego i wręcz heroicznego kapłana dziękujemy za sakrament kapłaństwa, a szczególnie za kapłaństwo ks. inf. Czesława Wali i za te wielkie dzieła, które pozostawił w darze człowiekowi. One są znakiem jego gorliwej pracy duszpasterskiej – powiedział w słowie pożegnania bp Henryk Tomasik.

Bp Henryk Tomasik

 

Ostatnią część obrzędów pogrzebowych odprawił bp Jan Piotrowski, Biskup Kielecki. Kondukt żałobny odprowadził zmarłego ks. inf. Czesława Walę do dolnego kościoła. Inicjator i budowniczy sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Kałkowie spoczął w bocznej kaplicy dolnego kościoła.

– Stał się niejako nowym kamieniem węgielnym dzieł, które stworzył – powiedział ks. Wiesław Przygoda.

Ks. inf. Czesław Wala, twórca sanktuarium w Kałkowie-Godowie i szeregu dzieł miłosierdzia, które przy nim powstały, zmarł 31 maja  2020 roku. Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się 4 czerwca w rodzinnym Rudniku nad Sanem. Więcej o życiu i działalności ks. Wali można znaleźć >>TU<<.