Pozbierane „Kwiatki biskupa Edwarda Materskiego”

379
Kwiatki biskupa Edwarda Materskiego. Red. ks. Z. niemirski, Radom 2020. Foto: ks. S. Piekielnik / www.diecezja.radom.pl

Kto choć raz spotkał Biskupa Edwarda Materskiego mógł doświadczyć jego niezwykłej osobowości, w której uśmiech, radość i poczucie humoru zajmowało szczególne miejsce. „Biskup Edward był mistrzem celnej riposty, nie w złośliwym, ale w dobrym sensie i był absolutnym mistrzem w obserwacji i w umiejętności podsumowania.” – mówi ks. Zbigniew Niemirski, redaktor książki „Kwiatki biskupa Edwarda Materskiego”.

Niezwykłą osobowość bp. Edwarda Materskiego wspomina we wprowadzeniu do książki bp Henryk Tomasik:

– „Kocham Cię, Jezu” –  to były ostatnie słowa wyraźnie wypowiedziane przez księdza biskupa Edwarda w czasie choroby. Zostały wypowiedziane w dniu 27 lutego, w czasie dziękczynienia po Komunii Świętej. (…) Ukazywał innym jak trzeba życiem mówić „Kocham Cię, Jezu” podejmując zadania wikariusza, studenta, wykładowcy, pracownika kurii, duszpasterza młodzieży, a następnie biskupa w Kielcach, Sandomierzu i Radomiu. Ksiądz biskup Materski, pasterz i świadek, katecheta i organizator kate­chezy, budowniczy seminarium i twórca parafii, zaprezentował swoim życiem i posługą duszpasterską niezwykłą osobowość. Jednym ze znaków tej osobowości było poczucie humoru. Towarzyszyło ono księdzu biskupowi Edwardowi do końca życia. – napisał bp Henryk Tomasik.

Tytuł książki nawiązuje do słynnych „Kwiatków Świętego Franciszka”, a w swej treści jest ona dopełnieniem książki „Są chwile w życiu…” – wywiadu-rzeki, który w 2007 roku przeprowadził ks. Niemirski z Biskupem Materskim w 40. rocznicę jego sakry.

– O ile pamiętam tytuł książki zrodził się w głowie ks. Poniewierskiego. Dlaczego taki tytuł? Można powiedzieć, że Biskup Edward był mistrzem celnej riposty, nie w złośliwym, ale w dobrym sensie i był absolutnym mistrzem w obserwacji i w umiejętności podsumowania. Taki był zamysł książki, żeby nie było to hagiografia – chociaż na początku jest rzeczowy życiorys, który przygotował ks. Albert Warso – ale chodziło o takie spotkania z Biskupem, które zostawiły ślad niczym kwiatki; jakiejś radości, tego w czym Biskup Edward był absolutnym mistrzem. Biskup siał te „kwiatki” gdzie się pojawił. – mówi w Radiu Plus Radom ks. Zbigniew Niemirski, kierownik oddziału radomskiego Gość Niedzielny AVE.

Na książkę złożyły się wspomnienia prawie czterdziestu osób, które podzieliły się historiami ze spotkań Biskupem Edwardem. Ze względu na niepowtarzalny i przeniknięty humorem klimat, pozostały w pamięci i do dziś wzbudzają uśmiech u ich świadków. To historie ze spotkań zarówno oficjalnych, jak i osobistych czy rodzinnych. Podzielili się nimi m.in. abp Wacław Depo, ks. Edward Poniewierski, kanclerz Kurii Radomskiej, s. Anna Reczko USJK, ks. Albert Warso, Barbara i Jerzy Kutkowscy, Krystyna Piotrowska czy Jan Rejczak. Pieczę redakcyjną nad książką sprawował ks. Zbigniew Niemirski.

– Książka powstała w takim opacznościowym czasie. Ona jest radosna, ale przeżywam ją na smutno. Jedną z postaci, która pracowała przy tej książce był ks. kanclerz Edward Poniewierski. Ta książka i ta jego śmierć – to jest nasze życie. To co radosne przeplata się z tym co jest smutne. Muszę wspomnieć jeszcze jedną osobę, która pracowała z nami, a odeszła w ostatnich miesiącach: to pan Jerzy Kutkowski, artysta fotografik, którego wiele zdjęć jest w tej książce. – dodaje ks. Niemirski.

Wśród „kwiatków”, które pojawiły się w książce jest i ten o „Powstańcach” (trzeba wiedzieć, że Biskup Edward był uczestnikiem Powstania Warszawskiego).

– Ksiądz Biskup był pomysłodawcą i redaktorem wielu pomocy duszpa­sterskich. Wyszukiwał współpracowników, zapraszając do tworzenia np. czytanek, konferencji wielkopostnych czy adwentowych. Autor zawsze otrzy­mywał egzemplarz z osobistym wpisem księdza Biskupa. W pierwszej linijce było napisane imię i nazwisko i słowa: „dziękując za udział w powstaniu”, a w drugiej linijce dopiero słowa: „tej książki”. Powstał żart, że autorzy to powstańcy – brali udział w powstaniu, za co ksiądz Biskup im dziękuje. – wspomina s. Anna Reczko.

„Dziękując za udział w powstaniu… tej książki…” – z pewnością tak Biskup Edward wpisałby się do książki „powstańcom”, czyli Autorom tej książki.

Kwiatki biskupa Edwarda Materskiego. Red. ks. Z. niemirski, Radom 2020. Foto: ks. S. Piekielnik / www.diecezja.radom.pl

Książka „Kwiatki biskupa Edwarda Materskiego” składa się z trzech części. Pierwsza część to rys biograficzny bp. Edwarda Materskiego (1923-2012), opracowany przez historyka ks. dr. Alberta Warso. Główna część to tytułowe „kwiatki”, czyli wspomnienia kilkudziesięciu osób bliskich pierwszemu Biskupowi Radomskiemu. Książkę zamykają „Kwiatki w obiektywie”, czyli obszerna galeria zdjęć.


„Kwiatki biskupa Edwarda Materskiego”, red. ks. Zbigniew Niemirski, Radom 2020 – do nabycia w Księgarni Świętego Kazimierza w Radomiu (ul. Malczewskiego 1).