Bp Marek Solarczyk: „Jezus przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego”… dlatego tu jesteśmy!

299
Bp Marek Solarczyk. Kaplica w Jedlni Kolonia. Foto: ks. S. Piekielnik / www.diecezja.radom.pl

W piątek, 22 stycznia, bp Marek Solarczyk modlił się w Kaplicy Wieczystej Adoracji w Jedlni Kolonia za wstawiennictwem św. Jana Pawła II. Od ponad roku w tym miejscu trwa nieustanna modlitwa przed Najświętszym Sakramentem.

Każdy 22. dzień miesiąca jest w tej kaplicy szczególnie poświęcony osobie jej patrona, czyli św. Jan Paweł II.

Przybyłych na modlitwę powitał ks. Sławomir Płusa, prezes Fundacji „Eucharystyczny Płomień”, opiekującej się Kaplicą Wieczystej Adoracji w Jedlni Kolonii.

– Witam wszystkich bardzo serdecznie w imieniu zarządu Fundacji „Eucharystyczny Płomień” i rady tejże fundacji oraz sióstr nazaretanek, troszczących się o to miejsce. W sposób szczególny w imieniu nas wszystkich witam ks. biskupa Marka Solarczyka. To jest pierwsza Msza św. sprawowana przez nowego ordynariusza w tym miejscu. Księże biskupie, każdego 22. dnia miesiąca przyzywamy wstawiennictwa św. Jana Pawła II. Wypraszamy łaski za jego wstawiennictwem dla małżeństw i rodzin, w intencji których trwa tutaj nieustanna adoracja całą dobę. Prosimy także o łaski dla dobroczyńców tego miejsca, którzy modlą się, by kaplica się rozwijała i wspierają nas także ofiarami materialnymi. Bardzo proszę księdza biskupa o sprawowanie Mszy św. w tych intencjach i za tych wszystkich, którzy włączają się w to dzieło – mówił ks. Sławomir Płusa.

Obecni powitali bp. Marka oklaskami, a on odpowiedział z uśmiechem:

– Cieszę się, że mogę się modlić tutaj z wami. Dziękuję za serdecznie powitanie, ale pozwolę sobie na mały komentarz. Przypomina mi się słowo, które jest przypisywane papieżowi św. Piusowi X, wielkiemu czcicielowi Eucharystii. On, kiedyś oklaskiwany w bazylice św. Piotra na Watykanie, powiedział, że jest pewną przesadą oklaskiwać sługę w domu jego Pana. Dziękuję za waszą życzliwość, za otwartość. – powiedział biskup Radomski.

W homilii bp Solarczyk przypomniał swoje bliskie spotkanie ze św. Janem Pawłem II, które miało miejsce 9 czerwca 1991 roku, czyli 5 dni po wizycie papieża w Radomiu.

– Msza św. na Agrykoli w Warszawie. Jako diakon mu służyłem. Spotkałem świadka świętości Boga, który odkrył to i potwierdził podczas Eucharystii. Mam do dzisiaj w pamięci jak papież po zakończeniu Liturgii Słowa i po przyjęciu darów, zszedł do ołtarza i zatrzymał się, i trwał na modlitwie. I nie było żadnych wątpliwości, że on wszedł w inną rzeczywistość, wszedł w świętość Boga. To wszystko co było sprawowaniem Eucharystii było – dzięki niemu – dojrzeniem, dotknięciem i przyjęciem tej Świętości. Przywołuje to, bo to jest myślę pragnieniem każdego z nas. To jest ten wyjątkowy dar płynący z tego miejsca: abyśmy potrafili odkrywać tę Świętość – tajemnicę Boga. – mówił bp Marek.

A odwołując się do odczytanej Ewangelii zwrócił uwagę, że każdy z nas został powołany i zaproszony na spotkanie z Jezusem:

– To co św. Marek zapisał w tym trzecim rozdziale jako opis powołania apostołów, tak naprawdę jest wielkim zaproszeniem i swoistym opisem tego co Bóg odkrywa i kieruje do nas właśnie tutaj w tej Kaplicy Wieczystej Adoracji. „Przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego”… dlatego tu jesteśmy! Każdy z nas znalazł się tu z własnej inicjatywy i z różnych motywów, ale wierzymy, że jesteśmy dlatego, że Bóg tego chciał. chcemy się tutaj uczyć tego towarzyszenia Jezusowi. Abyśmy potrafili nieść taką moc Bożego Ducha Abyśmy dla innych potrafili być znakiem świętości i obecności, trwania i wsparcia Boga. – kontynuował.

Bp Marek Solarczyk, homilia: