Dziękczynienie za kapłaństwo

559
Pielgrzymka kapłanów do skarżyskiej Ostrej Bramy. Foto: ks. S. Piekielnik / www.diecezja.radom.pl

– Dziękujemy za kapłaństwo każdego kapłana diecezjalnego i zakonnego, który pracuje w diecezji radomskiej – mówił bp Henryk Tomasik w skarżyskiej Ostrej Bramie, podczas pielgrzymki kapłanów Diecezji Radomskiej. Doroczna pielgrzymka odbyła się w Święto Jezusa Chrystusa, Najwyższego i Wiecznego Kapłana.

Spotkanie rozpoczęło się od konferencji, którą wygłosił bp Piotr Turzyński. Podjął temat Eucharystii jako ofiary i służebnym wymiarze posługi kapłańskiej.

– Kościół ciągle podkreśla, że trzeba odkrywać tę prawdę, iż Eucharystia jest przede wszystkim ofiarą. Ten ofiarniczy wymiar jest najważniejszy. W tej Ofierze jest źródło siły, ale i wezwanie do przemiany siebie i świata. W tym wymiarze ofiarniczym Eucharystia jest zawsze wezwaniem do nawrócenia, do zaparcia się samego siebie. Odkrycie tego wymiaru pozwala na pełną realizację kapłaństwa służebnego. Eucharystia jest ofiarą, stąd zachęca sprawującego ją kapłana do złożenia ofiary z samego siebie. – mówił bp Turzyński i przypomniał nauczanie papieży Pawła VI i Jana Pawła II na temat Eucharystii, m.in. fragment encykliki „Redemptor hominis”:

„Podstawowym zadaniem – a przede wszystkim widzialną łaską i źródłem nadprzyrodzonej mocy Kościoła jako Ludu Bożego – jest trwać i stale postępować w życiu eucharystycznym, w pobożności eucharystycznej, rozwijać się duchowo w klimacie Eucharystii. Ale dlatego też nie wolno nam w naszym sposobie myślenia, praktykowania, przeżywania pozbawiać tego Sakramentu – zaiste Najświętszego – jego pełnych wymiarów, jego istotnego znaczenia. Jest on równocześnie Sakramentem-Ofiarą i Sakramentem-Komunią, i Sakramentem-Obecnością.” (RH, 20).

Biskup Piotr zauważa, że o ile w ruchach i wspólnotach parafialnych widzi się, że Eucharystia buduje i umacnia wspólnotę, że Eucharystia jest sakramentem obecności Boga, o tyle zapomina się, że Eucharystia jest przede wszystkim ofiarą.

– Chrystus jest i Kapłanem i Żertwą. Racją istnienia Eucharystii jest ofiara – to jest Krew przelana i Ciało wydane; Jezus zostaje połamany, starty, to jest uobecnienie ofiary Krzyża. Musi być ofiara. Nie tylko w sensie duchowym, ale realnym. By była ofiara, musi być miłość: „Tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego”. Stąd Pan Jezus mówił: „Nikt mi życia nie odbiera, ja sam je daję” – mówił bp Turzyński.

Przekładając ofiarę Chrystusa na życie kapłana biskup powiedział:

– Dla naszej duchowości kapłańskiej: jeśli idziemy za Panem i naśladujemy Go we wszystkim, to nie ma innego wyjścia tylko: jestem kapłanem i jestem żertwą, ofiaruję siebie, dokładam siebie do ofiary Chrystusa. (…) Naszym zadaniem, ludzi ułomnych i grzesznych, jest naśladowane tego wzoru. Przywołam tu słowa zapisane w więzieniu w Stoczku przez kard. Stefana Wyszyńskiego: „Jeśli dla dobra Kościoła w Polsce potrzeba mojego życia, chcę umrzeć”. – mówił.

Przypomniał również myśli św. Augustyna jako zasadę owocnego życia ofiarowanego Bogu i innym: „Pro nobis tibi victor et victima” (Dla nas, Tobie, On jest zwycięzcą i ofiarą) oraz „Uczestniczysz w uczcie wielkiego Pana. Zobacz, co stawia ci na stole: swoje Ciało i Krew. Zrewanżuj się!”. A kończąc powiedział:

– Nie zwyciężymy świata, pokus, jeśli nie staniemy się ofiarą.

Bp Piotr Turzyński, konferencja (całość)

 

Po zakończeniu konferencji bp Turzyński poprowadził adorację Najświętszego Sakramentu. Podczas adoracji była możliwość skorzystania z sakramentu pokuty i pojednania.

Trzecim punktem była Msza św., której przewodniczył bp Henryk Tomasik. Ponad 100 kapłanom koncelebrującym Eucharystię towarzyszyła intencja za Pasterza Diecezji Radomskiej: o dary Ducha Świętego, siły, zdrowie i opiekę Matki Bożej.

W homilii bp Tomasik podjął temat ofiary w realizacji powołania kapłańskiego. Rozważając ewangeliczny opis modlitwy Jezusa w Ogrójcu, biskup przypomniał świadectwo bł. ks. Franciszka Rosłańca, radomskiego kapłana zamęczonego podczas II wojny światowej w niemieckim obozie koncentracyjnym w Dachau. W jednym z listów wysłanych z obozu napisał: „Teraz coraz lepiej rozumiem i coraz bardziej jestem przekonany, że najpiękniejsza i najważniejsza, ale dla nas najtrudniejsza modlitwa, to modlitwa Chrystusa w Ogrodzie Oliwnym: «Ojcze, niech się dzieje Twoja wola». Usiłuję tę modlitwę wymawiać codziennie i z głębokim przekonaniem i żywą wiarą, i pozostawać zawsze w najściślejszym zjednoczeniu z Chrystusem. Jestem dumny, że mogę trochę więcej dla Niego i z Nim cierpieć”.

– Kapłan sprawując Najświętszą Ofiarę „in persona Christi” utożsamia się z Najwyższym Kapłanem, który sam jest sprawcą i podmiotem tej Ofiary. My dzisiaj dziękujemy za nasze, osobiste, sakramentalne utożsamianie się z Najwyższym Kapłanem przy ołtarzu, w konfesjonale, w codziennej posłudze kapłańskiej. Do naszego dziękczynienia dołączamy błaganie, aby naszą rzeczywistą modlitwą błagalną były słowa: „Oto idę, aby spełniać wolę Twoją, Boże!” i „Ojcze, niech się dzieje Twoja wola”. Oto idę z brewiarzem, z różańcem w ręku, na kolanach przed Najświętszym Sakramentem, zatroskany o zbawienie penitentów w konfesjonale, zatroskany o zbawienie każdego człowieka. – mówił bp Henryk Tomasik.

Bp Henryk Tomasik, homilia:

 

Ostatnim punktem pielgrzymki była modlitwa zawierzenia przed obrazem Matki Bożej Miłosierdzia, którą poprowadził bp Tomasik. Kapłani modlili się o dar świętości życia dla wszystkich kapłanów diecezji oraz o owocność posługi duszpasterskiej, prosili również o nowe powołania kapłańskie. Miłosiernej opiece Maryi powierzyli kapłanów chorych i w podeszłym wieku oraz kapłanów zmarłych.