„Któryś za nas cierpiał rany…”

442
Droga Krzyżowa w katedrze. Foto: ks. S. Piekielnik / www.diecezja.radom.pl

– Zbawiciel obdarty z szat pomaga nam dziś stanąć przy każdym człowieku, którego dotknęły złe czyny innych. – mówił bp Marek Solarczyk rozważając dziesiątą stację Drogi Krzyżowej. Biskup Radomski poprowadził nabożeństwo pasyjne w radomskiej katedrze w dzień modlitwy i pokuty za grzech wykorzystania seksualnego małoletnich.

We wprowadzeniu do Drogi Krzyżowej bp Marek powiedział:

– Do Chrystusa przychodzili chorzy i ci, którzy się źle mieli. Zraniły ich choroby, zły duch, drugi człowiek. On ich uzdrawiał. Moc Jego łaski była szczególnym znakiem tego, że wziął na siebie ich i nasze słabości. Przychodzimy dziś z naszymi intencjami, ale także z tymi, których zranił grzech wykorzystania i zniszczenia ich czystości i godności, zaufania i otwartości na Boga. Chcemy przejść drogą naszego Pana Jezusa Chrystusa otwierając nasze serca i polecając każdego, kto jest w naszym sercu, a dzisiaj szczególnie przeżywając wspólnotę ze zranionymi, wykorzystanymi seksualnie małoletnimi osobami. – mówił.

Przy dziesiątej stacji powiedział:

– Zbawiciel obdarty z szat pomaga nam dziś stanąć przy każdym człowieku, którego dotknęły złe czyny innych. Prosimy Jezusa Chrystusa o wrażliwe oczy ciała, które będą widziały w drugim dziecko Boga i taką wrażliwość duszy, która będzie gotowa do przyjęcia wspólnoty ze zranionymi. Niech nasza modlitwa sprawi, że łaska Boga okryje skrzywdzonych szatą nadziei i wiary.

A na zakończenie nabożeństwa pasyjnego biskup modlił się:

– Panie Jezu Chryste dopełnia się nabożeństwo Drogi Krzyżowej. Przywołaliśmy tajemnice Twojej Męki i śmierci na krzyżu. Pragniemy odnowić w naszym życiu wszystko co jest znakiem i owocem Twego Zmartwychwstania.

Przywołał też świadectwo jednej z osób skrzywdzonych:

– Stanęliśmy we wspólnocie Kościoła; dziś szczególnie ze zranionymi i wykorzystanymi. Jedna z takich osób powiedziała kiedyś: „Czuję się daleko od samej siebie. Próbuję wrócić do ‘tu i teraz’, a mam wrażenie, że ciągle jestem ‘tam’ i przechodzę przez te dni od nowa. Czuję, że Bóg mnie takiej nie chce”. Niech nasza modlitwa i wspólnota ze zranionymi będzie potwierdzeniem, że Bóg ich chce, że jest zawsze z każdym z nas. On prowadzi i umacnia swoim błogosławieństwem. – powiedział biskup i udzielił pasterskiego błogosławieństwa.

Nabożeństwo Drogi Krzyżowej z rozważaniami bp. Marka Solarczyka:

 


GALERIA: