Siostra Bogusława odeszła do domu Ojca Niebieskiego

735
S. Bogusława – Monika Byczkowska CSBMM (1921-2019). Foto: arch. Zgromadzenia Sióstr MB Miłosierdzia

Informujemy, że w piątek 29 listopada 2019 roku o godzinie 3.15, otoczona modlitwą sióstr, do domu Ojca Niebieskiego odeszła s. M. Bogusława – Monika Byczkowska (l. 99). W Zgromadzeniu Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia służyła Bogu i ludziom przez 62 lata; od 1985 posługiwała w Radomiu.

Msza św. pogrzebowa będzie odprawiona w poniedziałek 2 grudnia br. o godzinie 11.00 w kościele parafialnym pw. Matki Bożej Miłosierdzia w Radomiu.

Ciało zmarłej Siostry zostanie pochowane w grobowcu zakonnym na cmentarzu przy ul. Limanowskiego.


S. M. Bogusława – Monika Byczkowska urodziła się w miejscowości Kosy, parafia Chmielno, diecezja chełmińska, 23 czerwca 1921 roku w trzynastoosobowej rodzinie Jana i Marty. Krótko po rozpoczęciu II wojny światowej wraz z całą rodziną została wywieziona do obozu Gasles-Hausen w Niemczech, a potem po odmowie podpisania przez rodziców volkslisty zesłana na przymusowe roboty w Saksonii. Do Polski powróciła w 1945 roku i na zgliszczach rodzinnego domu wraz rodzicami i rodzeństwem odmawiała dziękczynne „Ojcze nasz…” za szczęśliwy powrót do Ojczyzny.

W 1946 r. podjęła pracę w szkole podstawowej w Żukowie i Leźnie jako katechetka. Ukończyła Liceum Pedagogiczne w Wejherowie, a oraz kilka kursów, m.in.: kurs nauki religii – etyki moralnej, kurs szkoły rolniczo-gospodarczej, kurs sanitarny i pisania na maszynie.

Do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia wstąpiła 26 października 1957 roku, w wieku 36 lat. Postulat i nowicjat odbyła w Krakowie, gdzie 2 sierpnia 1960 roku złożyła pierwsze śluby czystości ubóstwa i posłuszeństwa. Następnie po 5 latach junioratu – 15 sierpnia 1965 roku – w Walendowie złożyła wieczystą profesję.

W Zgromadzeniu uzupełniała wykształcenie w Instytucie Pedagogiki Specjalnej w Warszawie oraz na kursach dla wychowawczyń. Pracowała najpierw jako wychowawczyni w zakładach prowadzonych przez Zgromadzenie: w zakładzie dla dziewcząt w Krakowie, Radomiu, a od 1960 roku przez 22 lata w Częstochowie w zakładzie dla dzieci kalekich. Kolejne 3 lata (1982-1985) spędziła w Białej koło Płocka, gdzie pomagała przy wypieku komunikantów.

W 1985 roku przyjechała do Radomia i w tym domu pozostała już do końca swych dni. Najpierw przez 19 lat była zakrystianką, a potem w miarę możliwości podejmowała różne drobne posługi wobec sióstr. Przez ostatnie lata głównie modlitwą i cierpieniem wspierała dzieła apostolskie Zgromadzenia oraz wypraszała miłosierdzie Boże dla naszej Ojczyzny i całego świata.

Nie prosiła dla siebie ani o zdrowie, ani o długie lata życia. Pragnęła tylko jednego: spełnienia na ziemi woli Bożej i zamieszkania w domu Ojca Niebieskiego. Była osobą bardzo pogodną, uśmiechniętą, nawet w ostatnich miesiącach życia, gdy choroba przykuła ją do łóżka. Cicha, niewymagająca, ze wszystkiego była zadowolona i za każde dobro otrzymane od Boga przez ludzi serdecznie wdzięczna. Do domu Ojca Niebieskiego odeszła 99 roku życia. Teraz niech wraz z Maryją, Matką Miłosierdzia i św. Siostrą Faustyną na wieki uwielbia Miłosierdzie Boże!

– Siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia