Adoracja Najświętszego Sakramentu – dzień II

66
Pielgrzymkowa Adoracja Najświętszego Sakramentu. W drodze do Berdyczowa (Ukraina). Foto: ks. S. Piekielnik (2012)

Pieśń na wystawienie Najświętszego Sakramentu: Ukaż mi, Panie, swą twarz.

Bądź pozdrowiony i uwielbiony, Panie Jezu, obecny pośród nas w Najświętszym Sakramencie. Panie, który jesteś: wczoraj, dziś i na wieki ten sam. Gromadzisz nas mocą łaski wiary w czasie pielgrzymki na adoracji. Chcemy dobrze wykorzystać ten czas, aby bardziej Ciebie poznać i aby poznawać i zmieniać siebie na Twój obraz i podobieństwo. Panie Jezu, prosimy Cię, rozpal nasze serca do otwartego dialogu z Tobą.

Śpiew: Ciebie całą duszą pragnę.

Z dzienniczka św. Faustyny: „Kiedy przyszłam na adorację, odczułam w duszy, że weszłam do świątnicy Boga żywego, którego majestat wielki i niepojęty […]. Chociaż na zewnątrz nic nie widziałam, obecność Boża przenikła mnie na wskroś. W tej chwili dziwnie mój umysł został oświecony. Przesunęła się przed oczyma mojej duszy wizja, jak u Pana Jezusa w Ogrójcu. Najpierw cierpienia fizyczne i wszystkie okoliczności, które je powiększają; cierpienia duchowe w całej rozciągłości i te, o których nikt wiedzieć nie będzie. W tę wizję wchodzi wszystko: posądzenia niewinne, odebranie dobrej sławy. Napisałam to w streszczeniu, ale to poznanie było tak jasne, że to, co później przeżywałam, nic się nie różniło od chwili, kiedy poznałam. Imię moje ma być «ofiara»”.

Śpiew: Mów do mnie, Panie.

Panie Jezu! Nie tylko zobacz, co we mnie jest, ale sam mi powiedz całą prawdę o moim wnętrzu. Dopomóż mi usłyszeć, czego najbardziej się boję, czym najbardziej się przejmuję, o co najbardziej zabiegam, co jest dla mnie nadrzędne, przez co napawam lękiem, ciemnością i niepokojem siebie i innych. Czasami tak niewiele widać w naszym życiu. Pozwól mi dostrzec w pierwszym rzędzie przede wszystkim Ciebie, bo tylko w ten sposób, później, po pielgrzymce, pomimo ciemności i wątpliwości, będzie widać znacznie, znacznie jaśniej.

[Dłuższa cisza modlitwy w ciszy]

Cisza… Ale jeśli na to pozwolimy, będzie słychać, będzie słychać Twoje Serce, Panie. Niech Twoje Serce nieustannie woła do nas o tym, że najwięcej zdziałamy, najwięcej będziemy znaczyć, najlepiej będziemy się czuć wówczas, gdy namocniej zwiążemy się z Tobą. Coraz jaśniejsze stanie się dla nas to, że nasze serce ma być czyste, szlachetne, uczciwe, a więc podobne do Serca Twojego, Chryste.

Śpiew: Oczyszczenie.

Panie Jezu, przekonuj z kolei nasze serca, że jeśli i one będą coraz bardziej czyste, uczciwe, szlachetne, wtedy i my najwięcej wywalczymy. Wtedy nasze życie będzie coraz bardziej owocne

Śpiew: Wzywam Cię, Duchu, przyjdź.

Zróbmy rachunek sumienia. Prośmy Ducha Świętego, aby dał nam łaskę poznania naszych serc. Podziękujmy za dobro, przeprośmy za to, co złe. Odpowiedzmy na pytania: Co dobrego mnie spotkało? Jak wykorzystałem dany mi przez Boga czas? Jak okazywałem wiarę, miłość i wdzięczność? Co mogę jutro zrobić lepiej? Czy przystąpiłem już do Komunii Świętej i spowiedzi? Niech Chrystus obecny wśród nas w Najświętszym Sakramencie przebaczy nam to, co złe i doda siły, aby jutrzejszy dzień przeżyć w łasce uświęcającej.

[Czas na rachunek sumienia]

Spowiadam się Bogu Wszechmogącemu.

Śpiew: O mój Jezu w Hostii utajony.

Błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem.

Śpiew: Jesteś blisko mnie.

(Oprac. ks. Paweł Męcina)