Adoracja Najświętszego Sakramentu – dzień IV

61
Pielgrzymkowa Adoracja Najświętszego Sakramentu. W drodze do Berdyczowa (Ukraina). Foto: ks. S. Piekielnik (2012)

Pieśń na wystawienie Najświętszego Sakramentu.

Bądź pozdrowiony, umiłowany Zbawicielu, który zapraszasz nas do kroczenia drogami naszego życia w blasku Twojej łaski i w Twojej obecności. Dzięki Ci składamy za dzisiejszy dzień i ofiarujemy Tobie, Zbawco, każdy nasz krok, każdą modlitwę i każdy trud. Dzięki składamy za wszelkie dobro i każde zmaganie, którymi uszlachetniłeś w dniu dzisiejszym nasze dusze.

Dziś, gdy modlimy się o świętość naszych małżeństw i rodzin, kończąc ten kolejny dzień naszego pielgrzymowania razem ze św. Faustyną wołamy:

„Dopomóż nam, Panie, aby oczy nasze były miłosierne, byśmy nigdy nie podejrzewali i nie sądzili według pozorów, ale upatrywali to, co piękne w duszach bliźnich i przychodzili im z pomocą.

Dopomóż nam, Panie, aby słuch nasz był miłosierny, byśmy skłaniali się do potrzeb bliźnich, by uszy nasze nie były obojętne na bóle i jęki bliźnich.

Dopomóż nam, Panie, aby język nasz był miłosierny, byśmy nigdy nie mówili ujemnie o bliźnich, ale dla każdego mieli słowo pociechy i przebaczenia.

Dopomóż nam, Panie, aby ręce nasze były miłosierne i pełne dobrych uczynków, byśmy umieli tylko czynić dobrze bliźnim, a na siebie przyjmować cięższe, mozolniejsze prace.

Dopomóż nam, Panie, aby nogi nasze były miłosierne, byśmy zawsze spieszyli z pomocą bliźnim, opanowując własne znużenie i zmęczenie.

Dopomóż nam, Panie, aby serca nasze były miłosierne, byśmy czuli ze wszystkimi cierpieniami bliźnich” (Dzienniczek, nr 163).

Pieśń.

Słowo Boże prowadziło nas dzisiaj razem ze Świętą Rodziną na pielgrzymi szlak do Jerozolimy, gdzie dwunastoletni Jezus pozostał w świątyni. Jak zaznacza św. Łukasz Ewangelista, nie zauważyli tego Maryja z Józefem. Panie Jezu, Oni byli pewni, że jesteś z Nimi, że jesteś gdzieś pośród znajomych, więc udali się w podróż powrotną. Dopiero po jakimś czasie dostrzegają, że nie ma Cię wśród nich.

Panie nasz, źródło miłości małżeńskiej i rodzinnej, troszcząc się o świętość naszych małżeństw i rodzin z bólem musimy stwierdzić, że także i dziś, zapatrzeni w swoją codzienność, często nie dostrzegamy, że za daleko oddaliliśmy się od Ciebie. Ile to już drogi przeszliśmy bez poczucia Twojej obecności w naszym życiu, pewni, że jakoś to wszystko się poukłada.

Nie dostrzegamy, że brakuje nas przy Tobie w układaniu relacji małżeńskich i zamiast ofiarnej służby sobie nawzajem, wprowadzamy pretensje i wzajemne oskarżenia. Nie widzimy, że nie zaprosiliśmy Cię do procesu wychowania naszych dzieci i młodzieży. Zamiast kształtować ich młode serca według prawd wiary, karmimy ich pragnieniem sukcesu i pokładaniem ufności w swoich własnych, jakże ograniczonych, ludzkich siłach.

Tego wieczoru w trakcie pielgrzymiego szlaku pragniemy prosić Cię, Panie, abyś pomógł nam dostrzec, że droga naszego życia jest wybrakowana, bo zapomnieliśmy o Tobie. Poszliśmy naprzód, ale nie zabraliśmy Twojej łaski ze sobą.

Pieśń.

Z wielkim podziwem patrzymy zatem, Panie Jezu, na Twoją Najświętszą Matkę i św. Józefa, jak z wielką troską wracają by Cię odnaleźć. Taką postawę pragniemy naśladować w naszej codzienności. Nieważne, jak bardzo rozwinęły się nasze domy w aspekcie materialnym. Nieważne ile kroków zrobiliśmy, by osiągnąć sukces. Dzisiaj prosimy o odwagę, byśmy umieli się zatrzymać, a jeśli trzeba, byśmy się cofnęli, by na nowo odnaleźć Ciebie i wprowadzić Cię w życie naszych rodzin.

Jeśli trzeba, prosimy, daj nam siłę i odwagę wiary, by jeszcze raz pokonać tę drogę, ale w Twojej obecności, w świadomości, że tylko z Tobą możemy odnieść prawdziwy sukces, jakim jest świętość naszych małżeństw i rodzin.

Panie Jezu, powiedziałeś do swojej Matki, że Ty zawsze jesteś w tym, co należy Twojego Ojca. Pragniemy mieć w swoim sercu taką determinację, by zawsze szukać Cię w tej rzeczywistości Ojca. Dlatego tak bardzo prosimy o umiłowanie Eucharystii dla naszych rodzin. Zostałeś z nami w świętej Hostii, by być pokarmem i byśmy w każdym momencie mogli przyjść do Ciebie. Zstępujesz na ołtarze naszych świątyń przemieniając mocą Ducha Świętego chleb w swoje Ciało i wino w swoją Krew, by objawiać nam, jak wielkie jest Twoje miłosierdzie dla nas. A zatem prosimy: obudź w nas pragnienie Eucharystii. Nie pozwól nam marnować dnia niedzielnego i świątecznego na życie bez Ciebie obecnego w Eucharystii. Naucz nas doceniać ten szczególny dar i owoc Twojego krzyża. Przygarnij nas do siebie, Zbawicielu.

Świętość to nade wszystko obecność przy Tobie, Panie. Prosimy Cię zatem, pomóż nam kształtować nasze małżeństwa i rodziny, byśmy zawsze byli przy Tobie. Dodaj nam odwagi, byśmy umieli dawać świadectwo wobec naszych współmałżonków i dzieci, że jesteśmy ludźmi Eucharystii. Pomóż nam powracać do Ciebie i wciąż od nowa wkraczać na drogę życia Eucharystią. Razem – jako małżonkowie, jako rodzice, jako rodzina.

Wspólnie tego wieczoru prosimy: pobłogosław nas, Panie, pobłogosław nasze rodziny, nasze wspólnoty parafialne. Pobłogosław rodziny naszej diecezji.

Pieśń przed błogosławieństwem: Przed tak wielkim Sakramentem.

Błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem.

Pieśń na uwielbienie.

(Oprac. ks. Mariusz Chamerski)