Adoracja Najświętszego Sakramentu – dzień VI

266
Pielgrzymkowa Adoracja Najświętszego Sakramentu. W drodze do Berdyczowa (Ukraina). Foto: ks. S. Piekielnik (2012)

Pieśń na wystawienie Najświętszego Sakramentu: O Zbawcza Hostio

Panie Jezu, dziękujemy Ci, za to że pozostałeś z nami, że patrzysz swoim miłosiernym spojrzeniem na nas. Ty znasz nasze serca lepiej niż my sami. Patrzysz i chcesz je uzdrawiać. Spójrz tak, jak spojrzałeś na św. Piotra, który gorzko zapłakał, gdy trzykrotnie wyparł się Ciebie. Panie Jezu, pragniemy teraz, po kolejnym dniu naszego pielgrzymiego trudu, abyś spojrzał na nas, abyś przyjął nasze umęczenie drogą. Pielgrzymując do Twojej i naszej Matki przemierzamy naszą ukochaną Ojczyznę, Polskę.

Niestety, dzisiaj tak wiele naszych sióstr i braci pogubiło się na drogach swojego życia. Prosimy, abyś spojrzał na tych, którzy najbardziej potrzebują Twojego Miłosierdzia, którzy założyli pęta prawdzie Bożej, którzy myślą, że kłamstwo jest prawdą, a prawdę wyśmiewają.

Prosimy Cię, Panie Jezu, o to Twoje spojrzenie. I chcemy Cię na początku uwielbiać i dziękować za to, że jesteś z nami, za Twoją szczególną miłość. Powiedziałeś do św. siostry Faustyny Kowalskiej: „Polskę szczególnie umiłowałem”, ale też dodałeś, że „Polska szczególnie Cię rani, lekceważy”. Dlatego chcemy, Panie Jezu, dziękować Tobie, ale też i przepraszać, za każdy nasz grzech, za wszystkie nasze grzechy narodowe, za wszystkie niespełnione śluby, przyrzeczenia, złamane przysięgi, za wszelką niewierność i zdrady.

Śpiew: Ukaż mi, Panie, swą twarz.

Panie Jezu, chcemy Cię uwielbiać, tak jak czynili to nasi przodkowie. Od ponad tysiąca lat ta ziemia rozbrzmiewa uwielbieniem w każdym kościele, w którym przychodziłeś i przychodzisz na ołtarze. Nasi rodacy oddawali Ci cześć i uwielbienie. Nasi rodzice i dziadkowie uczyli nas wiary, uczyli, jak Cię czcić i słuchać, jak iść za Tobą. Dlatego chcemy prosić za Polskę, abyśmy ten dar wiary, który otrzymaliśmy od Ciebie, umieli pomnożyć i nie zniszczyć, abyśmy umieli być wdzięczni, żebyśmy umieli dzielić się Twoją miłością.

Przed laty na polskiej ziemi wybrzmiały słowa wypowiedziane przez największego z rodu Polaków – św. Jana Pawła II: „Niech zstąpi Duch Twój, niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”. Uczył nas Święty Papież, jak należy kochać Boga, Ojczyznę i drugiego człowieka. Przywołujemy przed Tobą, Boże, znak ucałowania ziemi, do której go posyłałeś jako Głowę Kościoła. Kiedy przybywał z pielgrzymką i schodził po stopniach z samolotu, pierwsze co czynił, to gest ucałowania ziemi. Ale wiemy, że ta miłość do Boga, do świata, w którym żył, i do ludzi zaczęła się dużo, dużo wcześniej. Zaczęła się ona, Panie Jezu, w jego rodzinie, tam w Wadowicach. To miłość pięknej rodziny, małżonków Sług Bożych Emilii i Karola Wojtyłów, ukształtowała przyszłego papieża. Ich całkowita wiara i posłuszeństwo Bogu, czysta miłość, wzajemne oddanie, to są dla nas znaki, to są ślady, ale i drogowskazy, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują. Tymi śladami szli święci. Panie Jezu, spraw, abyśmy weszli w te ślady i nie bali się być świętymi. Bo tylko świętość może nas uratować. Innej drogi do życia wiecznego nie ma. Ty, Panie, jesteś naszą świętością, Ty jesteś naszą Drogą, Prawdą i Życiem.

Śpiew: Duchu Święty, wołam przyjdź.

Prosimy, Panie, posyłaj swojego Ducha, niech odmienia oblicze naszej ziemi, oblicze naszych serc, abyśmy mieli Twoje spojrzenie, abyśmy nie patrzyli oczyma wilków, dzikich zwierząt, ale patrzyli tak, jak Ty patrzysz na nas.

Św. siostra Faustyna modliła się, abyś dał jej miłosierne oczy, swoje oczy. Włączamy się w tę modlitwę. Daj nam swoje serce miłosierne, mężne do walki ze złem. Mężne do tego, aby się nie zniechęcać, abyśmy mieli tę pewność, że zawsze z Tobą zwyciężamy.

Ty zwyciężyłeś szatana na krzyżu i chcesz, abyśmy uczestniczyli w tym zwycięstwie. W tej chwili ciszy chcemy Ci przedstawić wszystkie nasze krzyże, wszystko to, co jest naszym trudem. Składamy to, Panie Jezu, pod Twoje stopy, pod Twój Święty Krzyż, niech Twoja Przenajświętsza Krew obmywa nasze zranione serca.

 (Cisza – 3 minuty)

Śpiew: Dotknij, Panie, moich oczu.

Panie Jezu, zapraszasz nas do walki o życie wieczne. Twoja miłość jest potężniejsza niż wszelka śmierć. Dziękujemy Ci za Twoją Matkę, która – od godziny krzyża – jest też naszą Matką i Królową Polski. Sługa Boży kard. August Hlond mówił, że zwycięstwo, gdy przyjdzie, będzie zwycięstwem przez Maryję. Jesteśmy tego świadkami, ale i dzisiaj potrzeba nam walczyć. Polska nie zwycięży bronią, ale modlitwą, pokutą, wielką miłością bliźniego i różańcem. Tak mówił kard. August Hlond. A św. Jan Paweł II zachęcał do jeszcze większej miłości do naszej Ojczyzny. Wołał „Ojczyzna jest naszą matką ziemską, Polska jest matką szczególną. Niełatwe są jej dzieje, zwłaszcza na przestrzeni ostatnich stuleci. Jest matką, która wiele przecierpiała i wciąż cierpi, dlatego też ma prawo do miłości szczególnej”.

Panie Jezu, chcemy przepraszać Cię w imieniu wszystkich naszych rodaków za brak tej miłości do Ojczyzny.

  • przepraszamy za lekceważenie Twoich świętych nakazów – przepraszamy Cię, Panie Jezu.
  • przepraszamy za grzechy przeciwko sakramentowi małżeństwa, za wolne związki, zdrady i rozwody – przepraszamy Cię, Panie Jezu.
  • przepraszamy za grzechy przeciwko życiu dzieci nienarodzonych – przepraszamy Cię, Panie Jezu.
  • przepraszamy za grzechy pijaństwa, nieczystości, pornografii, wszelkie uzależnienia – przepraszamy Cię, Panie Jezu.
  • przepraszamy za lenistwo, marnotrawstwo, lekkomyślność – przepraszamy Cię, Panie Jezu.
  • przepraszamy za brak modlitwy, niedzielnej Eucharystii, zaniedbywanie sakramentów świętych – przepraszamy Cię, Panie Jezu.
  • przepraszamy za brak szacunku, wszelkie przejawy agresji w rodzinach, w życiu społecznym, a szczególnie w mediach – przepraszamy Cię, Panie Jezu.

Śpiew: Bo jak śmierć potężna jest miłość.

Panie Jezu, Ty powiedziałeś do nas w dzisiejszej Ewangelii: „Moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je” (Łk 8, 21), bo chcesz naszej świętości. Powołujesz nas do pełni życia, do wolności od grzechów. Ty jesteś życiem. Ty prowadzisz nas do życia wiecznego. Panie Jezu, uwielbiamy Cię. Ty dajesz nam słowo, które ma moc nas przemienić, uzdrowić, uwolnić od wszelkiego zła. Ty wziąłeś na siebie nasze słabości, nasze grzechy, nasze choroby, w twoich ranach jest nasze uzdrowienie. Oddajemy Ci, Panie, naszych bliskich, którzy pozostali w domach, nasze rodziny i całą naszą Ojczyznę.

Chryste, który jesteś mocą naszych rodzin, pragniemy teraz wyrazić naszą wdzięczność za dobro, którego udzieliłeś tym, których połączyłeś sakramentalnym związkiem. Będziemy powtarzać: dziękujemy Ci, Jezu.

  • za naszych rodziców – za dar życia, za ich miłość, trud i poświęcenie – dziękujemy Ci, Jezu.
  • za małżonków i ich słowa przysięgi małżeńskiej – dziękujemy Ci, Jezu.
  • za małżonków, którzy w duchu ofiarnej służby przyjmują każde dziecko jako najcenniejszy dar ich sakramentalnego związku – dziękujemy Ci, Jezu.
  • za rodziców, którzy uczą swoje dzieci szacunku dla daru życia i wdzięczności wobec Stwórcy za ludzkie życie wraz z jego bogactwem – dziękujemy Ci, Jezu.
  • za rodziców którzy swoje dzieci wychowują do miłości i czystości – dziękujemy Ci, Jezu.
  • za rodziców, którzy tworzą atmosferę sprzyjającą rozwojowi powołania młodego człowieka do życia w małżeństwie, zakonie lub kapłaństwie – dziękujemy Ci, Jezu.

Śpiew: Nie bój się, wypłyń na głębię.

Panie Jezu, Ty obiecałeś swoim uczniom, że zostaną uzbrojeni mocą z wysoka. Posłałeś ich, by byli Twoimi świadkami aż po krańce ziemi. My również już kolejny dzień trwamy na pielgrzymim szlaku i na modlitwie razem z Maryją. Ześlij swego Ducha Świętego na nas, umocnij nas swoim Duchem, uzbrój nas do walki duchowej, abyśmy byli Twoimi żołnierzami i brali udział w trudach i przeciwnościach i doświadczyli radości zwycięstwa. Bo z Tobą, pod Twoim sztandarem, zawsze zwyciężamy wszelkie zło. Błogosław nas i napełnij mocą swojego Ducha. Niech to błogosławieństwo zstępuje na nas, niech Boża miłość wylewa się do naszych serc. Niech ona w nas przezwycięża wszelką nienawiść i chęć odwetu, abyśmy – tak jak bł. ks. Jerzy Popiełuszko – byli wolni od wszelkiego zła i nie dali się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężyli.

Pieśń przed błogosławieństwem: Przed tak wielkim Sakramentem.

K: Módlmy się: Panie Boże, wierzymy i wyznajemy, że Jezus Chrystus narodzony z Dziewicy Maryi i umęczony na krzyżu jest obecny w Najświętszym Sakramencie, spraw, abyśmy z tego Boskiego źródła czerpali łaskę wiecznego zbawienia. Przez Chrystusa Pana naszego

Błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem.

Pieśń na uwielbienie: Wielbić Pana chcę.

(Oprac. ks. Wiesław Janowski)