„Byłem z tymi ludźmi” – ks. Roman Kotlarz

166
Obchody 45. rocznicy śmierci ks. Romana Kotlarza. Przed "Izbą Pamięci". Foto: ks. S. Piekielnik / www.diecezja.radom.pl

Podczas uroczystości związanych z 45. rocznicą męczeńskiej śmierci Sługi Bożego ks. Romana Kotlarza, wielokrotnie przypominano to zdanie, które wypowiedział w Pelagowie po radomskich wydarzeniach z 25 czerwca 1976 r. Mszy św. i modlitwom o wyniesienie na ołtarze kapłana-męczennika w Pelagowie-Trablicach przewodniczył bp Marek Solarczyk.

– Stajemy dzisiaj przywołując postać Sługi Bożego ks. Romana jako tego wyjątkowego opiekuna, strażnika, obrońcę i męczennika. Łączymy się dzisiaj w tą 45. rocznicę męczeńskiej śmierci ks. Romana, aby modlić się i prosić za naszą Ojczyznę, aby to wszystko, co wtedy w 1976 roku tutaj u nas, na radomskiej ziemi, było z taką mocą niesione przez was, drodzy świadkowie i uczestnicy tamtych wydarzeń, i waszych barci i sióstr, którzy wtedy razem z wami tutaj podejmowali te starania, aby to wszystko, o co troszczył się i co chronił ks. Roman Kotlarz, aby zostało zachowane, uobecniane i pielęgnowane również przez jego wstawiennictwo. Dlatego prosimy o jego beatyfikację. – powiedział bp Marek Solarczyk we wprowadzeniu do Mszy św.

W homilii biskup Marek jeszcze raz podkreślił więź obecnych na tej Mszy św. z osobą ks. Romana Kotlarza i z wydarzeniami radomskiego Czerwca’76:

– Są pośród nas ci, którzy z dumną podkreślają: „Byłem jego ministrantem”, „Byłem kimś, kto towarzyszył w jego posłudze kapłańskiej”. Są wśród nas ci, w których życiu pojawił się ks. Roman Kotlarz w czerwcu 1976 roku, tego 25 czerwca i w kolejnych dniach, jako ktoś, kto stanął jako świadek Boga i niosący Boże błogosławieństwo. Są wśród nas ci, którzy tę pamięć o ks. Romanie odkryli po jego śmierci, bogactwo jego życia, posługi i męczeńskiej śmierci. Jesteśmy dzisiaj jako ci, którzy stają z nadzieją i wrażliwością, którą wiążemy z procesem beatyfikacyjnym. Zachowajmy wrażliwość i wierność dla tego, co Boże, aby nigdy nie zagroziły nam złe wybory, abyśmy potrafili zawsze zachować to, co jest tajemnicą Bożego życia, mocy, prawdy i pokoju. – mówił bp Marek.

Bp Marek Solarczyk, homilia:

Po Mszy św. uczestnicy uroczystości przeszli pod dawną plebanię, w której mieszkał ks. Roman Kotlarz. To miejsce, które pamięta drogę do męczeńskiej śmierci radomskiego kapłana, okoliczności związane z jego nachodzeniem i biciem przez tzw. „nieznanych sprawców”, dziś jest „Izbą Pamięci”. Wystawione pamiątki po ks. Romanie powiększyły się w tym roku o odznaczenia przyznane pośmiertnie ks. Kotlarzowi: Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski „Za działalność na rzecz wolnej Polski” oraz Krzyż Wolności i Solidarności, przekazane przez członków rodziny.

„Izba Pamięci” jest jednym z punktów na ścieżce dydaktycznej „Śladami Radomskiego Czerwca ’76” przygotowanej przez IPN. Można było ja zwiedzić po zakończeniu oficjalnej części obchodów.

Wspominając ks. Romana Kotlarza, Marcin Krzysztofik, dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie, któremu podlega delegatura w Radomiu, powiedział:

– Ks. Roman Kotlarz błogosławił protestujących robotników ze schodów kościoła świętej Trójcy w Radomiu. Ten fakt jest powszechnie znany. Mnie natomiast porusza to, co się wydarzyło 27 czerwca 1976 roku. To była pierwsza niedziela po robotniczym proteście. To wówczas w kościele w Pelagowie padły słowa ks. Kotlarza: „Byłem z tymi ludźmi”. Mówił, że ci ludzie nie protestowali przeciwko drastycznym podwyżkom cen żywności, ale w imię godności ludzkiej i sprawiedliwości społecznej, o prawo do godnej płacy. Te słowa zostały odebrane przez władze komunistyczną jako działalność antypaństwowa. A te słowa wpisują się w katolicką naukę społeczną. – powiedział.

W rocznicowych obchodach wzięli udział przedstawiciele rządu i parlamentu, m.in. poseł Dariusz Bąk oraz Paweł Dycht, reprezentujący wiceministra obrony Wojciecha Skurkiewicza, a także samorządowcy z Dariuszem Bulskim, wójtem gminy Kowala i Waldemarem Trelką, starostą radomskim. Nie zabrakło reprezentantów organizacji, stowarzyszeń, NSZZ Solidarność, pocztów sztandarowych, leśników, orkiestry wojskowej i żołnierzy. Przyjechali również duszpasterze z delegacjami z parafii Koniemłoty (rodzinnej parafii ks. Kotlarza), Szydłowiec i Mirzec.

Ostatnim punktem uroczystości było złożenie kwiatów przy kamieniu upamiętniającym ks. Romana.

Zachęcamy do zapoznania się z życiorysem Sługi Bożego ks. Romana Kotlarza i modlitwy za jego przyczyną.